Ocena recenzenta:
4/10

Biała księżniczka: odcinek 7 i 8 (finał serialu) – recenzja

Biała księżniczka przez większość czasu była prostym, ale ciekawym i wartym uwagi serialem kostiumowym. Końcówka jednak psuje wrażenie.

Przez większość serialu mieliśmy do czynienia z polityczną grą i dojrzewaniem Elżbiety York. To wszystko dobrze się oglądało, intrygi zazębiały się, a ciągłe ataki księżnej Burgundii wprowadzały urozmaicenie. I co najważniejsze dobrze rozwijano relację Elżbiety z Henrykiem, która mogła wzbudzać sympatię. To wszystko zostaje pogrzebane w ostatnich odcinkach na rzecz zbyt mocnego i nieudolnego skupienia się na jednym wątku.

Kiedy mieliśmy walkę pomiędzy Anglią a Burgundią, Henrykiem, a Ryszardem, to serial był ciekawy. Teraz, gdy Ryszard jest w niewoli, wszystko idzie w złym kierunku. Najgorzej to prezentuje się po stronie samego króla Henryka, który zamiast rozwiązać sprawę, brnie w coraz większą paranoję. Wszelkie jego próby złamania Ryszarda są nudne, nieciekawe, mało pomysłowe i coraz bardziej banalne. Król kombinuje i nic z tego nie wychodzi. Co chwilę wracamy do punktu wyjścia. Najgorzej wypada scena, gdy niby wróg został złamany, ale król swoją paranoją doprowadza do powrotu problemu. A to nie wygląda najlepiej. Nagle w ostatnich odcinkach postać króla straciła cały pazur.

Dobrze, że koniec końców rozwiano wątpliwości, czy ten Ryszard jest prawdziwym Yorkiem, czy podszywającym się chłopakiem. Niby sugestie potwierdzające padały ciągle, ale dobrze, że ostatecznie postawiono tutaj kropkę nad i. Nawet pomimo tego, że przez te odcinki ciągle bawiono się tym konceptem w dość średnim stylu. Bo co? Elżbieta miała nagle zdradzić wszystko dla brata, którego nie widziała od wielu lat? Trudno w tym znaleźć większy sens fabularny poza dość mdłym przeciąganiem wątku.

Najgorzej jednak jest z księżną Burgundii, która nagle ni stąd ni zowąd teleportowała się do Londynu. Skoro to takie proste, dlaczego wcześniej tego nie zrobiła ze swoją armią? Przez taki naciągany wątek całość coraz bardziej zaczęła iść w stronę jakiejś parodii. Szczególnie, że gdy księżna zaczęła swoją krucjatę przeciwko Henrykowi, straciła jakiekolwiek cechy ludzkiej postaci. Jest to jedna z bardziej karykaturalnych i przerysowanych bohaterek tego serialu, które w zasadzie bardziej przypominają złoczyńcę z kreskówki, niż kogoś, kto mógłby napędzać rozwój serialu. Podobnie zresztą skończyła Małgorzata, matka króla, której wątek potoczył się banalnym i przewidywalnym torem. Szkoda, bo postać miała o wiele większy potencjał.

Czuć, że w finałowych odcinkach zbyt wielki nacisk został postawiony na mdłych i irytujących postaciach (księżna, kuzynka Elżbiety, Ryszard i jego żona) bez większego pomysłu na to, w jakim kierunku to powinno iść. Ostatecznie w bólach ten cel się narodził i opiera się na tym, by Elżbieta York przejęła stery i bezwzględnie temat zakończyła. Jest tutaj kilka dobrze nakręconych i emocjonalnych scen (egzekucja), ale to zbyt mało, by jednak zmyć niesmak, jaki te odcinki pozostawiają. Przekombinowane, nieangażujące i coraz bardziej sztampowe.

To mógł być niezły serial kostiumowy dla fanów gatunku, ale ostatecznie Biała księżniczka to produkcja zaledwie przeciętna. Przez większość czasu przyjemna, wciągająca i nieźle zagrana. Jednakże przez po prostu słabe zakończenie wrażenie pozostaje negatywne. Niby solidna rozrywka, ale po tym, jak się zakończyła, trudno mi powiedzieć, że warto było.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

Poznaj recenzenta

Adam Siennica
Zastępca redaktora naczelnego naEKRANIE,pl. Dziennikarz z zamiłowania. Fan Gwiezdnych Wojen od ponad 20 lat, wychowywał się na chińskim kung fu, kreskówkach i filmach z dużymi potworami. Nie stroni od żadnego gatunku w kinie i telewizji. Choć boi się oglądać horrory. Uwielbia efekciarskie superprodukcje, komedie z mądrym, uniwersalnym humorem i inteligentne kino. Najważniejsze w filmach i serialach są emocje. Prywatnie lubi fotografować i kolekcjonować gadżety ze Star Wars.

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
0 -

Gwiezdne Wojny: ostatni Jedi – recenzja…

Rian Johnson to utalentowany filmowiec i fan Gwiezdnej Sagi, który dostał szansę wyreżyserowania filmu Gwiezdne…

Ocena recenzenta:
9
Piotr Piskozub
0 -

Gal Gadot dała wzruszający powód, aby…

Olbrzymią popularnością w sieci cieszy się wideo z Gal Gadot, w którym aktorka spotyka się…

Michał Kujawiński
0 -

Czy Gwiezdne Wojny: ostatni Jedi to…

W sieci pojawiły się już pierwsze recenzje filmu Gwiezdne Wojny: ostatni Jedi, który do polskich…

Michał Kujawiński
0 -

Box Office: Jakie otwarcie filmu Gwiezdne…

Tuż przed premierą filmu Gwiezdne Wojny: ostatni Jedi pojawiły się ostateczne prognozy box office. Czy…

Piotr Piskozub
0 -

Elfy, orkowie i karabiny. Oto ostateczny…

W sieci pojawił się już ostateczny zwiastun Bright, produkcji Netflixa, której reżyserem jest twórca Legionu…

Michalina Reda
0 -

Fani Arrowverse nie chcą zmian w…

Jakiś czas temu stacja The CW ogłosiła, iż seriale Supergirl i Legends of Tomorrow będą…

Co o tym sądzisz?