Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
7/10

Billions: sezon 4, odcinek 8 – recenzja

W Billions rozpoczyna się właśnie nowe rozdanie. Gracze zajmują miejsca przy stole do pokera i szykują się już do kolejnej skomplikowanej rozgrywki. Wszystko wskazuje na to, że bieżąca partia będzie dużo bardziej pasjonująca niż ta poprzednia.

Zanim drapieżcy i krwiopijcy rzucą się sobie do gardeł, twórcy fundują widzom odcinek rozliczeniowy. Bohaterowie zamykają stare sprawy i snują wielkie plany. Mamy tu  do czynienia ze swoistym nowym początkiem, czymś na kształt mid-sezonu (chociaż jesteśmy już na finiszu serii). Etap procesu i perypetii związanych z Ice Juice mamy już za sobą. Teraz na pierwszym planie znajdują się skomplikowane relacje między poszczególnymi bohaterami i nowe punkty zapalne. Pojawiają się pierwsze oznaki rywalizacji między Bobbym a Taylor, zaognia się konflikt Chucka i jego ojca, Axe ściera się ze swoją żoną, Rhodes upokarza Connerty’ego…

Billions w najnowszym odcinku zaskakuje, ponieważ prawie każdy z nowych wątków działa jak należy. Relacje rodzinne Axe’a są wystarczająco dramatyczne, aby zaangażować emocjonalnie widzów w omawianą historię. Chcąc zagęścić atmosferę, twórcy wprowadzają do akcji motyw dzieci jako karty przetargowej. Walka o potomków zawsze intensyfikuje stosunki małżeńskie. Widać, że Billions chce nadrobić deficyt podobnych motywów w pierwszej części sezonu, czyniąc je niezwykle ważnymi w końcówce.

Wątek rodzinny połączony jest z rodzącą się rywalizacją Bobby’ego z Taylor. Jeśli twórcy rzeczywiście chcą doprowadzić do otwartego starcia pomiędzy tymi bohaterami, to wielkie chapeau pax dla nich, ponieważ dobrze napisana konfrontacja w tym segmencie ma większy potencjał niż przepychanki Axelroda z Chuckiem. Jak na razie twórcy jedynie sygnalizują problem, podkreślając punkty sporne i zarysowując różnice zdań. Obie postacie są bardzo charyzmatyczne, a przy tym różnią się praktycznie wszystkim. Ich konflikt może być siłą napędową serialu przez długie sezony, o ile oczywiście twórcy odpowiednio do niego podejdą.

Znamienna jest tutaj jedna z ostatnich scen, podczas której Axe informuje opiekunkę, że nie będzie w stanie spotkać się z synami. Nie z powodu nawału pracy, a dlatego że nie chce z biura wychodzić wcześniej niż Taylor. To zagranie obrazuje problematykę lepiej niż dziesiątki scenariuszowych stron, pełnych skomplikowanych dialogów. Dzięki temu segmentowi dowiadujemy się bardzo dużo o Bobbym, który skonfliktowany z żoną, przechodzi bardzo niepokojącą przemianę. Wynika z tego, że jego rozżalone spojrzenie z końcówki poprzedniego epizodu nie oznaczało tęsknoty za rodziną, a raczej chęć odebrania tego co w mniemaniu Axe’a, jest jego własnością. Sposób, w jaki traktuje synów, świadczy jednak, że nie zależy mu na dzieciach. Serial rzadko kiedy pokazuje w taki jednoznacznie negatywny sposób swoich głównych bohaterów.

Dużo dobrego można powiedzieć również o wątku Chucka. Jego relacje z Wendy nabierają rumieńców. Bardzo dobrze ogląda się tych bohaterów działających wspólnie. Praktycznie każda scena z udziałem państwa Rhodes wnosi coś istotnego do fabuły. Tym razem jednak brakuje przegadanych, ciągnących się w nieskończoność motywów, a na pierwszym planie pojawiają  się czyste emocje. Bardzo dobrze pod tym względem wypada wybuch złości Chucka podczas zwalniania Connerty’ego. Czaruje intensywnością scena, w której Wendy przekonuje męża, że kariera polityczna nie jest mu przeznaczona. Świetnie prezentuje się spotkanie pani Rhodes z ojcem Chucka, kiedy to psycholożka po raz kolejny pokazuje pazurki i udowadnia, że każdy z kluczowych graczy w Billions powinien się z nią liczyć.

Serial wreszcie daje nam  odcinek, w którym  praktycznie nie ma do czego się przyczepić, a wręcz przeciwnie –  wszystkie toczące się wątki mają w sobie coś interesującego. Znika gdzieś monotonia, nuda i nieprzejrzystość. Zamiast nich pojawiają się prawdziwe emocje oraz bohaterowie zrzucający maski wytrawnych graczy i pokazujący swoje rzeczywiste oblicza. Takie Billions lubimy i zdecydowanie chcemy więcej.

Źródło: zdjęcie główne: Showtime
All the Wilburys

Najlepsze z 24h

Paweł Krzystyniak
-

Zwiastuny do obejrzenia w ten weekend…

Przegapiliście nowe zwiastuny w tym tygodniu? Nic straconego. Specjalnie dla was zbieramy w jednym miejscu…

Michalina Reda
-

Złote Maliny 2019 – nagrody rozdane.…

Złote Maliny to antynagrody przyznawane najgorszym filmom roku. Właśnie poznaliśmy tegorocznych nagrodzonych - oto lista.

Michalina Reda
spoilery
-

Gwiezdne Wojny: część IX – zaskakująca…

Gwiezdne Wojny: część IX to film, który zadebiutuje jeszcze w tym roku. Do sieci trafiła…

Michalina Reda
-

Jackman ma rekord Guinnessa. Jest cięty…

Hugh Jackman trafił na listę rekordów Guinnessa, o czym informowaliśmy jakiś czas temu. Teraz na…

Michał Kujawiński
-

Powstaje film o Zenonie Martyniuku. Poznaliśmy…

Rozpoczęły się zdjęcia do biograficznego filmu o muzyku disco polo, Zenonie Martyniuku. Wiemy, kogo zobaczymy…

Michał Kujawiński
Plotka
-

Wiedźmin – Geralt zmierzy się z…

Wciąż czekamy na pierwsze oficjalne materiały z serialu Wiedźmin od Netflixa. Dostaliśmy jednak nowe informacje…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.