Repertuar kin Nowość Program TV
 

Advertisement " "

 

Advertisement
 

Ocena recenzenta:
8/10

Czarny Młot #02: Wydarzenia – recenzja komiksu

Na farmie Czarny Młot pojawia się nieoczekiwany gość. Uwięzieni bohaterowie zyskują nową nadzieję na powrót do domu.

Pierwszy tom Czarnego Młota zapowiadał się obiecująco, jednak wątki licznych postaci były bardzo zachowawcze i schematyczne. Pomimo pomysłu na fabułę, który pozwalał mieć nadzieję na nietypową opowieść, komiks zaczął się powoli, pozostawiając ciekawsze zwroty akcji późniejszym odsłonom.

Wydarzenie rozpoczyna się od przedstawienia genezy Josepha Webbera, znanego jako tytułowy Czarny Młot. Zgodnie z duchem serii, początek kariery bohatera został zapożyczony od jednego ze słynnych herosów głównego nurtu. Tym razem padło na Zieloną Latarnię, a konkretnie – Hala Jordana. Umierający superbohater przekazuje Webberowi swoją moc, ujawniając przynależność do kosmicznej organizacji broniącej pokoju w galaktyce. Oczywiście, i tym razem fabuła przebiega dwutorowo.

We współczesnej historii, w świecie, który zapomniał o bohaterach, Lucy Webber okoliczności zniknięcia ojca i jego towarzyszy. Córka Czarnego Młota szybko trafia na farmę-więzienie, co motywuje Talky-Walky do ponownego szukania drogi powrotnej. Tymczasem, Abraham i Barbalien zmagają się ze swoimi relacjami z mieszkańcami miasteczka. Romans Slama rozwija się, tworząc mu wrogów wśród miejscowych, natomiast Marsjanin jest zmuszony pogodzić się ze swoją odmiennością. Gail wspomina dawne czasy, a pułkownik Weird i Dragonfly wciąż żyją we własnym świecie.

Fabuła drugiego tomu bardziej skupia się na Lucy i jej ojcu niż na mieszkańcach farmy, chociaż i im Jeff Lemire poświęcił wystarczająco dużo czasu. Jako zapalona dziennikarka, dziewczyna zagłębia się w historię miasta, odkrywając fałszywość rzeczywistości, która ją otacza.

W recenzji pierwszego tomu narzekałem na płytkość opowiadanych historii. Tutaj nabierają one głębi, widocznej zwłaszcza w retrospekcjach. Widzimy tutaj jak wielką tragedią była bitwa, która doprowadziła do zniknięcia bohaterów. Łatwo zrozumieć Gail, która straciła znacznie więcej niż się mogło wydawać. Pojawiające się tu i ówdzie mrugnięcia okiem wciąż rzucają się w oczy, ale autorzy nabrali w nich subtelności, nie kalkując jeden do jednego klasycznych inspiracji.

Tak jak w przypadku Tajnej genezy, rozdział skupiający się na pułkowniku Weirdzie wyróżnia się na tle reszty. Chociaż Odyseja Randalla Weirda z pierwszego tomu była jego najlepszą częścią, kontynuująca ją Ballada o Talky-Walky budzi mieszane uczucia. To bardzo mroczny fragment, jeden z cięższych od początku serii. Kontrastuje z nim retrospekcja, w której pułkownik niczym Flash Gordon walczy z obcymi i poznaje swoją towarzyszkę. Obie te historie są interesujące, a ich powiązanie nie razi. Problem w tym, że zamiast Deana Ormstona, na stołku rysownika gościnnie zasiadł David Rubin. Staromodny styl Rubina, przywodzący na myśli kreskówki Bruce’a Timma, idealnie pasuje do pulpowej retrospekcji. Niestety, gdy fabuła wraca na farmę, brakuje kreski Ormstona. Zamiast jego stonowanych barw otrzymujemy jaskrawą paletę, niepasującą do wcześniejszych odsłon. Same rysunki Rubina są też bardziej karykaturalne, co gryzie się z ponurym tonem scen, które ilustrują.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Reszta komiksu zachowuje brudny, nieprzyjemny styl poprzedniego wydania. Choć nadal nie można nazwać go ładnym, trzeba docenić przedstawiany przez niego brak nadziei na ratunek u bohaterów i szarość życia, które przyszło im wieść.

Pozostaje pytanie, co dalej? Seria zdecydowanie idzie w dobrym kierunku. Umieszczony na okładce symbol nagrody Eisnera wreszcie wydaje się w pełni zasłużony. Widać też, że Lemire i Ormston nie zamierzają ciągnąć Czarnego Młota w nieskończoność, że mają plan, który powoli realizują. Oczekiwanie na kolejny tom będzie na pewno interesujące. Bo Wydarzenie, choć daje dużo odpowiedzi, zastępuje je jednocześnie wieloma pytaniami. Jaka jest rola Lucy? Co ukrywają Dragonfly i pułkownik? Czym tak naprawdę jest farma i czy świat naprawdę nie potrzebuje już superbohaterów? Pozostaje czekać.

Źródło: fot Egmont
 

 

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead: sezon 9, odcinek…

The Walking Dead znów zaskakuje. 10. odcinek jest pięknym podsumowaniem poprawy jakości, w którym sama…

Ocena recenzenta:
8
Wiktor Fisz
-

Doom Patrol: sezon 1, odcinek 1…

Kolejna telewizyjna historia o superbohaterach. Tego właśnie świat potrzebuje. A co powiecie na opowieści o…

Ocena recenzenta:
8
Piotr Piskozub
spoilery
-

Shazam! – herosów i złoczyńców będzie…

Do sieci trafiły zdjęcia zabawek promujących film Shazam! - potwierdzają one, że na ekranie zobaczymy…

Piotr Piskozub
-

MCU, X-Men i nie tylko. Marvel…

Na konwencie Toy Fair 2019 Marvel pokazał całą serię zabawek związanych z MCU, X-Men i…

Michalina Reda
breaking
-

Punisher i Jessica Jones skasowane. Koniec…

Punisher i Jessica Jones to seriale, które zostały oficjalnie skasowane przez Netflixa. Nie będzie nowych…

Michalina Reda
-

Avengers: Koniec gry – pełny zwiastun…

Kevin Smith wypowiedział się na temat promocji filmu Avengers: Koniec gry. Jego zdaniem, Marvel nie…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.