Klejnot i wachlarz - recenzja książki
Data premiery w Polsce: 25 lutego 2025Klejnot i wachlarz to drugi tom trylogii Zjednoczone Królestwa Feliksa W. Kresa. Ta część ma formę bardziej powieściową i może być nieco przyjemniejsza w odbiorze niż poprzednia. Jest emocjonująco i gęsto od intryg!
Klejnot i wachlarz to drugi tom trylogii Zjednoczone Królestwa Feliksa W. Kresa. Ta część ma formę bardziej powieściową i może być nieco przyjemniejsza w odbiorze niż poprzednia. Jest emocjonująco i gęsto od intryg!

Klejnot i wachlarz jest dość udaną kontynuacją Piekła i szpady. Na pewno będzie się ją czytać przyjemniej, bo tym razem nie jest to zbiór opowiadań, a dłuższa powieść. Ta książka będzie zapewne oceniana jako łatwiejsza w odbiorze, bo nie trzeba mocno głowić się nad treścią.
Przez ten tom do pewnego stopnia swobodnie się płynie. Dlaczego "do pewnego stopnia"? Bo tym razem zderzymy się z obszernymi opisami. Oczywiście na swój sposób są one piękne, drobiazgowe i plastyczne, ale obawiam się, że każdy czytający przynajmniej raz zada sobie pytanie – czy to jest na pewno potrzebne? Podobnie jest z bohaterami, bo pojawiają się opisy ich głębokich przemyśleń wewnętrznych. W tym przypadku czytelnicy się podzielą. Mnie się to nawet podobało, lubię dokładne opisy, ale w trochę mniejszej ilości.

W Klejnocie i wachlarzu jest bardziej dworsko. Będziemy mieli więcej intryg, knucia, tworzenia i rozbijania sojuszy. Nasi bohaterowie będą musieli poruszać się w tym wyrafinowanym i podstępnym świecie. Od pierwszych stron na prowadzenie wychodzi Pani Sa Tuel. Ta postać wzbudza wiele kontrowersji. Jest to typowy przykład bohaterki, którą albo się kocha, albo nienawidzi. O obojętność jest dość trudno. Szlachcic Del Wares z pewnością skradnie serce niejednej czytelniczki. Feliks W. Kres potrafi jednak zaskakiwać i ma wśród postaci drugoplanowych prawdziwą perełkę. Egaheer jest wszechobecna – mówi się o niej dużo, a pojawia się zaledwie kilka razy.
Niestety ta część nieco rozczarowuje, ponieważ – przez wspomniane długie opisy i wplątywanie czytelnika w przemyślenia głównych bohaterów – brakuje jej dynamiki. Nie nudzi, ale nie ma tego czegoś, czego podświadomie oczekuje się od powieści spod znaku płaszcza i szpady. Zakończenie wypada też tak sobie. Wydaje się, że rozwiązania nastąpiły za szybko i za łatwo.
Poznaj recenzenta
Agnieszka Kołodziej


naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1982, kończy 43 lat
ur. 1989, kończy 36 lat
ur. 1980, kończy 45 lat
ur. 1984, kończy 41 lat
ur. 1971, kończy 54 lat

