Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
7/10

Nie z tego świata: sezon 13, odcinek 18 – recenzja

W Nie z tego świata - czasami bywa bardzo dobrze, czasami tylko dobrze, a czasami niezbyt dobrze, ale doprawdy trudno mi orzec, do której kategorii zaliczyć Bring’em back alive.

Część wątków w odcinku zagrała koncertowo. Fragmenty rozgrywające się w świecie alternatywnym – tym razem zimnym i zaśnieżonym, przypominały niezły film sensacyjno-wojenny, coś jak Tylko dla orłów, dostarczając: okrzyków radości na widok kolejnej powracającej postaci, ukontentowania zgryźliwością i nawiązującą się wbrew wszystkiemu więzią pomiędzy Deanem a Mr Ketchem, troski o paskudnie rannego Winchestera oraz losy alternatywnej Charlie Bradbury i nader ciekawych ujęć i lokalizacji.

Z drugiej strony, Sam i Castiel opiekujący się w Bunkrze niekontaktującym z otoczeniem, wciąż przerażonym do szpiku kości, zakręconym jak słoik na zimę i zapisującym ściany wynurzeniami po enochiańsku Gabrielem wypadli naturalnie i z dużą dozą empatii – jak się okazuje, młodszy Winchester naprawdę rozumie, co oznacza przebaczenie i współczucie, czasem nawet za bardzo. Podobnie nieźle zaprezentowały się kończące wątek sceny ataku demonów na Bunkier i nieoczekiwana, rozbrzmiewająca anielskimi fanfarami ich kulminacja.

Dlatego szkoda, że jedynie na tych dwóch, przeplatających się wzajemnie wątkach scenarzyści nie zakończyli Bring’em back alive, usiłując dopełnić obraz odcinka przygodami Lucyfera w Niebie, a do tego szpikując je przeokropnie nudnymi rozmowami z Anael i krótkim ukłonem w stronę Egzorcysty – przesadzonym do bólu i zupełnie niepotrzebnym.

Dzięki temu generalnie otrzymaliśmy istny groch z kapustą, zszywający patchwork z kawałków nie do końca do siebie pasujących. Czasami marzę, by ktoś zapisał Bucklemingi, czyli Brada Bucknera i Eugenie Ross-Leming na przyspieszony kurs pisania dobrych scenariuszy, bo – choć zdarzają im się lepsze odsłony, widząc ich nazwisko w czołówce, człowiek zaczyna spodziewać się akcji klejonej taśmą i cerowanej dratwą. Jak w przypadku Bring’em back alive, które mimo wszystko miało dobre momenty: Charlie, rannego Deana na śniegu, upartego Ketcha, empatycznego Sama, walczącego Castiela, zbrukaną biel śniegu, czerwony półmrok atakowanego przez demony Bunkra, archanielską moc, czy końcowy wybuch desperacji starszego Wincherstera. Ale… mogło być o wiele lepiej.

 

 

Poznaj recenzenta

Monika Kubiak
Bibliotekarka, żona, matka oraz mól książkowy, nerd filmowy i autorka licznych, nie do końca przyzwoitych fanficków ze świata Supernatural.

Najlepsze z 24h

Michalina Reda
0 -

Plotka: Niespodziewani bohaterowie w Avengers 4?…

Jim Starlin, twórca komiksowej postaci Thanosa, wypowiedział się w sprawie nadchodzącego filmu Avengers 4. Czyżbyśmy…

Michalina Reda
0 -

Fani żałują, że Deadpool nie pojawił…

Twórcy filmu Deadpool niejednokrotnie udowodnili, że wiedzą, na czym polega nietypowa promocja, w związku z…

spoilery
0 -

Scena po napisach filmu Deadpool 2…

W jednym z wywiadów, scenarzyści filmu Deadpool 2 potwierdzili, że fenomenalna scena po napisach należy…

Piotr Piskozub
breaking
0 -

Paweł Pawlikowski z nagrodą! Cannes 2018…

Znamy już wszystkich laureatów tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. Wśród nagrodzonych znalazł się Paweł…

Dawid Muszyński
breaking
0 -

Legendy Polskie trafią do kin

Podczas Pyrkonu Tomasz Bagiński wspólnie z Allegro ogłosił informację o dalszych losach Legend Polskich.

Michalina Reda
0 -

Luc Besson oskarżony o gwałt. Jest…

Reżyser filmu Valerian i Miasto Tysiąca Planet został oskarżony o gwałt przez 27-letnią kobietę. Teraz…

Co o tym sądzisz?