Gwiezdne Wojny - Lucasfilm ma plan na Chiny. Abrams o końcu sagi

Gwiezdne Wojny nie są popularne w Chinach, więc Disney i Lucasfilm chcą to zmienić. Ruszyły prace nad nowymi rozwiązaniami problemu. Natomiast J.J. Abrams w nowym wywiadzie komentuje film Skywalker. Odrodzenie.

Gwiezdne Wojny nie są popularne w Chinach, więc Disney i Lucasfilm chcą to zmienić. Ruszyły prace nad nowymi rozwiązaniami problemu. Natomiast J.J. Abrams w nowym wywiadzie komentuje film Skywalker. Odrodzenie.

Adam Siennica
Adam Siennica
Tagi:  Disney 

Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie to koniec Gwiezdnej Sagi, czyli historii ze wszystkich dziewięciu części. O tym właśnie J.J. Abrams rozmawiał w wywiadzie dla EW.com.

Abrams zapowiada, że  celem jest stworzenie zakończenia emocjonującego, znaczącego i satysfakcjonującego. Dodaje, że chce odpowiedzieć na tyle pytań w fabule, na ile to możliwe. Podkreśla, że jak za wiele lat ktoś będzie oglądać od części I do IX, zobaczy jedną, spójną historię.

Dodaje, że wiele elementów było od dawna zaplanowanych i dyskutowanych. Wspomina, że George Lucas zaplanował Gwiezdną Sagę jako sztukę podzieloną na trzy partię mające trzy akty. 

- To nie oznacza, że nie odkrywamy czegoś nowego podczas pracy. Nie oznacza to, że nie zdajemy sobie sprawy, iż w tym miejscu jest szansa zrobić coś inaczej. To też nie oznacza, że film ma tylko odznaczać z listy kulminacji wątków, które się rozpoczęły w poprzednich filmach - mówi.

Abrams też powiedział, iż rozpoczynając pracę wiedzieli, że to koniec historii. Można wywnioskować z jego słów, że nie tworzyli tego z furtkami na przyszłość.

Do sieci trafiła też informacja o nawiązaniu współpracy Disneya z chińskim wydawnictwem książkowym Tencent. W planach mają wydać wszystkie 40 do tej pory wydanych powieści ze świata Gwiezdnych Wojen oraz stworzyć oryginalne historie specjalnie na rynek chiński pisane przez lokalnych autorów. Tym sposobem chcą powoli budować grupę odbiorców, by Gwiezdne Wojny zaczęły się w końcu w Chinach dobrze sprzedawać. Internetowe wydawnictwo trafia do ponad 200 mln Chińczyków miesięcznie.

Przypomnijmy, że w Chinach Gwiezdne Wojny pojawiły się dopiero kilka lat temu i nie były dostępne od lat 80., tak jak w wielu krajach świata.

Źródło: ew.com, deadline.com / zdjęcie główne: materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV