Przeczytaj w weekend

Nowi mutanci - Profesor X mógł mieć swoje cameo. Reżyser o pierwotnych planach

Nowi mutanci to projekt Fox i Disneya, który wreszcie doczeka się kinowej premiery. Reżyser widowiska ujawnia pierwotne plany na film.

Nowi mutanci to projekt Fox i Disneya, który wreszcie doczeka się kinowej premiery. Reżyser widowiska ujawnia pierwotne plany na film.

Nowi mutanci mieli zadebiutować w kwietniu 2018 roku, ale według nieoficjalnych doniesień, włodarze studia 20th Century Fox zaczęli ingerować w wizję reżysera i kręcić dokrętki zmieniające ją kompletnie w inny film. Josh Boone, reżyser i współscenarzysta, zdradził swego czasu, że wersja, która trafi do kin jest jego oryginalną, która miała być pierwotnie na ekranach. Teraz jednak dowiedzieliśmy się o jednym z pierwotnych planów na film, który miałby dziać się w tym samym okresie, co X-Men: Apocalypse.

Reżyser w wywiadzie dla Screen Rant przyznał, że początkowo historia miała zostać osadzona w latach 80. oraz zawierać kilka nawiązań do filmu drużynowego o X-Men. Jednym z nich, byłoby pojawienie się na ekranie Profesora X (James McAvoy). Widzimy zatem, że początkowo filmy miały być ściśle ze sobą powiązane, bo w Nowych mutantach miało dojść też do zapowiedzenia nowego przeciwnika drużyny X-Men, Sinistera. Ten plan jednak zmienił się z czasem i raczej nie powinniśmy oczekiwać wyraźnych nawiązań do poprzednich filmów o mutantach.

W obsadzie są Anya Taylor-Joy, Maisie Williams, Charlie Heaton, Henry Zaga, Blu Hunt, Alice Braga oraz Antonio Banderas. Josh Boone wyreżyserował na podstawie scenariusza, który napisał z Knatem Lee.

Nowi mutanci - premiera w USA odbędzie się 3 kwietnia 2020 roku.

Źródło: comicbookmovie.com/zdjęcie główne: Fox

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV