„The Shannara Chronicles” – świetny zwiastun serialu fantasy w stylu „Władcy Pierścieni”

"The Shannara Chronicles" to wysokobudżetowy serial fantasy stacji MTV oparty na książkach Terry'ego Brooksa. Pełny zwiastun został przygotowany na New York Comic-Con.

"The Shannara Chronicles" to wysokobudżetowy serial fantasy stacji MTV oparty na książkach Terry'ego Brooksa. Pełny zwiastun został przygotowany na New York Comic-Con.

Adam Siennica
Adam Siennica

Podczas panelu na New York Comic-Con ogłoszono, że wysokobudżetowy serial fantasy "The Shannara Chronicles" zadebiutuje w USA na antenie MTV już 5 stycznia 2016 roku. Pierwszy sezon ma być oparty na 2. tomie trylogii Miecza Shannary pt. "Kamienie Elfów". Książki w Polsce ukazały się nakładem wydawnictwa Replika.

Podczas panelu wyjawiono, że proces przenoszenia książek Terry'ego Brooksa na ekrany rozpoczął się 10 lat temu, kiedy producent Dan Farah zaczął z nim rozmowy na ten temat. Potem do ekipy dołączyli inni filmowcy na czele z Jonem Favreau (reżyser filmu "Iron Man"), który jest jednym z producentów. W czasie rozmów doszli do wniosku, że ta historia pasuje do serialu.

- Zauważyliśmy, że w telewizji jest coraz więcej inteligentnych scenariuszy oraz w serialach widzimy coraz więcej najlepszego aktorstwa. Stwierdziłem, że to odpowiedni czas na ekranizacje moich książek - mówi Terry Brooks.

Prowadzącymi producentami wykonawczymi są Al Gough i Miles Millar, znani z serialu "Smallville". Wyjawili, że 2. tom cyklu autorstwa Brooksa dostali 2 i pół roku temu. Zdziwili się, że jeszcze nikt nie próbował tego zekranizować.

- Ludzie porównywali tę historię do innych opowieści fantasy, ale dla nas bliżej temu do "Gwiezdnych Wojen", ponieważ Shannara to nie jest miejsce, ale coś w rodzaju rodziny jak Skywalkerowie. Oni jako jedyni posiadają magię. Ta książka ma wiele do zaoferowania, ponieważ to jest nasz świat w dalekiej przyszłości, więc można się z tym bardziej identyfikować.

Millar obiecuje, że "The Shannara Chronicles" będzie mieć wysokie tempo od początku do końca. Jedną z ich ważnych zasad jest "nie ma nudy".

Czytaj także: Twórcy o inspiracjach w realizacji "The Shannara Chronicles"

"The Shannara Chronicles" była kręcona w Nowej Zelandii, a twórcy nie szczędzą budżetu na efekty specjalne, które mają być na wysokim poziomie. Największą inspiracją przy realizacji serialu w Nowej Zelandii jest trylogia "Władca Pierścieni". Twórcy robili serial w taki sposób, jak Peter Jackson tamte filmy, czyli zachowując równowagę pomiędzy praktycznymi efektami specjalnymi, a CGI oraz w sposobie kręcenia epickich scen i w formie opowiadania historii. Ten styl "Władcy Pierścieni" ma być obecny w serialu także dzięki wykorzystaniu nieprawdopodobnych krajobrazów Nowej Zelandii, które zbudują świat fantasy.  Twierdzą też, że pod względem technicznym czerpali inspirację z Oryginalnej Trylogii "Gwiezdnych Wojen".

- Wszystko gra tutaj należycie. Stawiam, że będzie to jeden z największych telewizyjnych hitów w historii. "The Shannara Chronicles" będzie czymś niezwykłym - zapowiada John Rhys-Davies znany z roli Gimliego w trylogii "Władca Pierścieni".

Elfom zagraża pradawne zło, bowiem obumiera drzewo Ellerys, które niegdyś stworzyła magia Elfów i zaklęcia powstrzymujące mściwe Demony przestają działać. Wówczas Allanon, legendarny stróż Ziemi, rozkazuje Wilowi Ohmsfordowi towarzyszyć elfiańskiej dziewczynie Amberk w niebezpiecznej misji mającej na celu odrodzenie Ellerys. W ślad za nimi podąża jednak Kosiarz, jeden z najstraszniejszych demonów... [opis fabuły książki]

W obsadzie są Ivana Baquero (Eretria), Austin Butler (Wil Ohmsford), Poppy Drayton (Amberle Elessedil), Manu Bennett, Emilia Burns i John Rhys-Davis (Eventine Ellesedil), znany z roli Gimliego w trylogii „Władca Pierścieni”.

Źródło: ew.com

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV