Listy do M. 3 (2017)

Listy do M. 3

Listy do M. 3 opowie historię kilku osób, którym w jeden magiczny dzień przydarzają się wyjątkowe chwile. Bohaterowie przekonają się o potędze miłości, rodziny, wybaczenia i wiary w to, że ten niezwykły świąteczny czas pełen jest niespodzianek.
[opis dystrybutora kino]

Trailery i materiały wideo

Listy do M.3 - zwiastun

Najnowsza recenzja redakcji

Co Mitja Okorn zbudował w piorunującym tempie, Maciej Dejczer rozwalił. Druga część świątecznego hitu znów przyciągnęła do kin miliony widzów, ale większość z nich wyszła z sal mocno zawiedziona. Zamiast lekkiej komedii o ludzkich perypetiach dostali prawie dwugodzinną reklamę centrum handlowego Arkadia prezentowanej przez znanych aktorów. Błędem było wprowadzenie zbyt wielu bohaterów, którzy nie mieli żadnej ciekawej historii. Co niektórzy, jak chociażby Piotr Głowacki, pojawili się w filmie i nie odezwali praktycznie ani słowem. Mariusz Kuczewski i Marcin Baczyński, którzy odpowiadali za fatalny scenariusz części drugiej, postanowili chyba odkupić swoje winny albo znów sowicie zarobić i stworzyli Listy do M. 3.

Coś tam jednak na swoich błędach się nauczyli, bo zmniejszyli liczbę osób w swojej opowieści i postawili na jakość. Na ekran powróci charyzmatyczny Melchior (Tomasz Karolak) w stroju Świętego Mikołaja, który wraz ze swoim synem wyruszy w poszukiwaniu ojca. Twórcy też nie zapomnieli o wybuchowym duecie małżeńskim, czyli Karinie (Agnieszka Dygant) i Szczepanie (Piotr Adamczyk), którzy zmierzą się z kryzysem wieku średniego i tym, że zostali dziadkami. Zobaczymy też wciąż pogrążonego w żałobie po stracie żony Wojciecha (Wojciech Malajkat). A to tylko stara gwardia, do której tradycyjnie dołączyli nowi bohaterowie, jak choćby - zastępująca nieobecnego tym razem Macieja Stuhra - Magdalena Różczka jako DJ pewnego znanego radia. Mamy też uganiającego się za przestępcami Gibona (Borys Szyc). Wszyscy oczywiście poszukują miłości w tym jakże pięknym i okraszonym śniegiem okresie. Nie muszę chyba dodawać, że to jest jedna z tych produkcji, która ma bawić, ale także wycisnąć kilka łez, by na końcu pokazać nam radosny happy end. To nie jest film trzymający w napięciu do ostatniej minuty. On ma nam poprawić humor. Wprowadzić w bożonarodzeniowy nastrój. Pokazać, że szczęście jest możliwe do osiągnięcia nawet w takim burzliwym małżeństwie jak państwo Lisiccy, którzy znów wyrośli na gwiazdy. Zwłaszcza wybuchy Piotra Adamczyka wywołują salwy śmiechu wśród widowni. Choć moim faworytem jest dawno niewidziany Krzysztof Kowalewski, który na chwilę pojawia się na ekranie i od razu kradnie całe show.

Tym razem mnogość wątków nie nuży jak poprzednio. Opowieści zgrabnie się ze sobą przeplatają. Autorom scenariusza udało się ponownie uchwycić ducha świąt. Miłość wisi w powietrzu. Oczywiście nie wszystkie problemy udało się rozwiązać i film znów miejscami przypomina jedną wielką reklamę znanych marek. Widocznie produkcje TVN nie potrafią już inaczej.

Jestem przekonany, że wiele osób po seansie zdecyduje się na zakup ścieżki dźwiękowej, na której twórcy upchnęli same świąteczne szlagiery w wykonaniach, które wszyscy dobrze znają z radia i dobrze się przy nich czują. Nóżka sama chodzi, gdy z kinowych głośników rozlegał się kolejny rockowa wersja Jingle bells.

Tomasz Konecki udało się przywrócić choć trochę klimat pierwszej części, czyniąc Listy do M 3 filmem, na którym przynajmniej przez kilka chwil poczujemy się dobrze. Poczujemy wewnątrz ciepło. Może nie tak silne jak po kolejnym seansie Love Actually, ale cóż. Klasyk może być tylko jeden. Jak mniemam, nasz duet scenarzystów już siedzi i pracuje nad kolejnymi listami, tworząc tym samym sagę o świątecznych perypetiach Polaków.

Co o tym sądzisz?

Zobacz w kinach

Znajdź najbliższe
Brak emisji w tym mieście

Zobacz w VOD

naEKRANIE Poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

Sasha Roiz

Sasha Roiz

ur. 1973, kończy 46 lat

Charlotte Sullivan

Charlotte Sullivan

ur. 1983, kończy 36 lat

Aaron Tveit

Aaron Tveit

ur. 1983, kończy 36 lat

Everett McGill

Everett McGill

ur. 1945, kończy 74 lat

Matt Dallas

Matt Dallas

ur. 1982, kończy 37 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV