fot. fragment programu Ślub od pierwszego wejrzenia
Tuż przed finałem programu Ślub od pierwszego wejrzenia Maciej, który tworzył parę z Kasią, niespodziewanie zdecydował się opuścić show. Po odejściu zmierzył się z falą krytyki w sieci, a teraz postanowił odnieść się do hejtu w obszernym wpisie opublikowanym w swoich mediach społecznościowych. W swoim komunikacie uczestnik programu w szczery sposób podzielił się doświadczeniami i emocjami, jakie towarzyszyły mu w trakcie tej medialnej burzy.
Maciej ze Ślubu od pierwszego wejrzenia rozprawił się z hejterami
Przypomnijmy, że na krótko przed finałem Ślubu od pierwszego wejrzenia Maciej Walkowiak niespodziewanie podjął decyzję o odejściu z programu. Jak wyjaśnił przed kamerami:
Po fali krytyki w sieci Maciej postanowił odnieść się do hejtu, który towarzyszył mu po opuszczeniu programu. W obszernym wpisie udostępnionym w swoich mediach społecznościowych przyznał, że wcześniej nie wierzył w skalę zjawiska, aż doświadczył go na własnej skórze:
Komentarze zamieszczane pod fragmentami programu mocno dotknęły Macieja, szczególnie te, w których sugerowano, że miałby skłonności do używek. Uczestnik podkreślił, że w sieci ignoruje się jego codzienny wysiłek, pasje i zaangażowanie - od ponad 30 lat systematycznie uprawia sport, jest trenerem dzieci i wkłada wiele pracy w swoje obowiązki zawodowe. Zgromadzone w sieci opinie zupełnie nie oddają rzeczywistości jego życia, a przypisywanie mu złych nawyków czy uzależnień jest krzywdzące. Maciej podkreślił w swoim wpisie, że jego decyzja o udziale w programie była w pełni przemyślana, a cała sytuacja przedstawiona w nagraniu została mocno uproszczona i oderwana od kontekstu:
Maciej podkreślał, że choć krytyka dotycząca ubioru, zachowania czy drobnych przyzwyczajeń jest czymś naturalnym, to przypisywanie komuś chorób, nałogów czy patologii jest całkowicie nieuzasadnione i krzywdzące. Wskazał, że sam stał się przykładem, jak łatwo opinia publiczna może zniekształcić obraz człowieka i wyrządzić mu realną krzywdę.
Na zakończenie zaapelował do swoich fanów o większą empatię i wyrozumiałość, przypominając, że nie należy oceniać innych na podstawie krótkich fragmentów czy wyrwanych z kontekstu sytuacji, bo rzeczywistość często jest znacznie bardziej skomplikowana.
Źródło: Instagram @m.walkowiak