Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
7/10

Colony: sezon 3, odcinek 9 – recenzja

Colony wciąż skupia się w większym stopniu na bohaterach niż na głównej historii. Jest to najlepszy odcinek spośród wszystkich, których akcja toczy się w kolonii Seattle.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Najjaśniejszy punkt całego epizodu stanowi gra aktorska Josha Hollowaya. Był to chyba najlepszy albo jeden z najlepszych jego występów do tej pory w serialu. Idealnie odzwierciedlił emocje targające Willem dosłownie w każdej scenie, wszystkie sekwencje zagrał po prostu w punkt. Ogólnie poziom aktorski w odcinku był dość wysoki, za co oczywiście brawa należą się również scenarzystom, którzy przygotowali bardzo dobry materiał.

Pomimo tego, że przesłuchanie Alana należało do niezwykle emocjonalnych, to niestety nie wniosło niczego nowego na temat Klików czy ich przeciwników. Co więcej, wątek dotyczący niepojmania Willa i Broussarda oraz pozwalania im na swobodne przemieszczanie się po Seattle wciąż pozostaje nierozwiązany. Oby twórcy mieli na to jakieś sensowne uzasadnienie, bo obecnie absolutnie nic nie wyjaśnia tego faktu, ani nie ma również żadnych wskazówek na wytłumaczenie takiego stanu rzeczy.

Postać Kynesa zdaje się coraz bardziej niejednoznaczna, co akurat jest zdecydowanie interesujące. Jego motywy pozostają nadal niejasne. Z jednej strony może być po prostu zwykłym kolaborantem, który wymyślił efektywny sposób na funkcjonowanie kolonii i pragnie pozycji pupila obecnych Gospodarzy Ziemi oraz wszystkich korzyści z tym związanych, ale z drugiej możliwe, że w rzeczywistości jest wizjonerem planującym przeciwstawić się zarówno Klikom, jak i ich przeciwnikom. Tego typu przebiegłość pasowałaby do Kynesa, genialnego autora tajemniczego algorytmu behawioralnego, kategoryzującego ludzi. Aura niejednoznaczności wokół tej postaci wciąż utrzymuje się, chociaż pomysł, aby był on w stanie ukraść w jakikolwiek sposób technologię Klików, wydaje się obecnie kompletnie nieprawdopodobny. Z kolei opcja, w której Kynes jest po prostu ulubieńcem Gospodarzy, również nie ma ładu i składu. Jeśli jego metody prowadzenia kolonii są najskuteczniejsze, to należałoby je wdrożyć wszędzie i nie robić z nich żadnej zagadki, a już na pewno nie wyjątku. Faworyzowanie Kynesa zwyczajnie nie ma sensu. Klikom powinno zależeć na maksymalnej efektywności, więc ograniczenie się tylko i wyłącznie do jednego miejsca byłoby nielogiczne. Tak czy inaczej Kynes wprowadził sporo zamieszania do fabuły i ciekawe, jakie są jego prawdziwe intencje i rola w całej opowieści.

Od początku osadzenia akcji w Seattle, tempo prowadzenia historii stało się nieco wolniejsze, szczególnie w porównaniu do pierwszych odcinków trzeciego sezonu. Wątki główne zeszły trochę na drugi plan, robiąc miejsce dla bohaterów i ich problemów. Tak też było i w tym odcinku, choć wydaje się, że od teraz rodzina Bowmanów ponownie się zjednoczy i zacznie stawiać opór Klikom i ludzkim okupantom. Raczej otwartą kwestią pozostaje, kto z kim i przeciwko komu połączy siły. Aktualnie najważniejszym wrogiem bohaterów jest najwyraźniej Kynes, ale mogą być to jedynie pozory, zwłaszcza że nierealne i absurdalne wydaje się, aby kilka osób mogło przeciwstawić się całej kolonii i jej błyskotliwemu zarządcy, który dysponuje dodatkowo technologią Klików. Niewątpliwie fabuła w Colony nadal ciekawi i zaskakuje, a poziom serialu, po chwilowej obniżce formy, znowu wyraźnie idzie w górę z każdym kolejnym odcinkiem, a ten epizod stanowi tego potwierdzenie.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

Poznaj recenzenta

Bartłomiej Cyzio
Wychowany na klasykach serialowych i filmowych. Docenia złożoność i możliwość różnorodnej interpretacji fabuły. Nie ma ulubionego gatunku, chociaż ogląda najwięcej produkcji sci-fi i fantasy. Posiada tytuł profesora z serialu Lost:Zagubieni, ale najwięcej razy widział perypetie pewnych Przyjaciół. Bardzo lubi rozbudowywać swoją wiedzę, bo po prostu tak ma. Wielki fan sportu, w szczególności piłki nożnej i tenisa (Roger Federer!). Nieustannie szuka własnej ścieżki.

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Masz 4 tysiące dolarów? Zadrapana tarcza…

Marvel uruchomił nową linię sprzedażową przedmiotów z MCU - wśród nich znajdziemy tarczę Kapitana Ameryki…

Piotr Piskozub
-

[SDCC 2018] Titans – dlaczego Robin…

Na Comic-Conie w San Diego pojawiło się jeszcze więcej informacji na temat serialu Titans -…

Dawid Muszyński
-

Sicario 2: Soldado – recenzja filmu

Alejandro powraca by dalej, z błogosławieństwem rządu USA, rozprawiać się z kartelami narkotykowymi w Meksyku.

Ocena recenzenta:
7
Norbert Zaskórski
-

[SDCC 2018] Aquaman – nowe zdjęcie…

Fani obecni na imprezie San Diego Comic-Con zamieścili w sieci nowe zdjęcie promujące tegoroczne widowisko…

Michał Kujawiński
-

Godzilla: Król potworów – który z…

Powoli rozkręca się kampania reklamowa filmu Godzilla: Król potworów. Po zaprezentowanym rano teaserze przyszedł czas…

Adam Siennica
breaking
-

[SDCC 2018] Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów…

Oto pierwsza wielka niespodzianka San Diego Comic-Con 2018. Lucasfilm oficjalnie ogłasza nowy sezon serialu Gwiezdne…

Co o tym sądzisz?