Repertuar kin Nowość Program TV
 

Advertisement " "

 

Advertisement
 

Ocena recenzenta:
8/10

Tully – recenzja filmu

Tully to kolejny film o tematyce macierzyńskiej, na planie którego ponownie spotkali się reżyser Jason Reitman, scenarzystka Diablo Cody oraz Charlize Theron. Oceniam, jak wypadła ta współpraca.

Marlo to zmęczona życiem matka, która właśnie urodziła trzecie dziecko. Jej pociechy nie dają jej ani chwili spokoju, a obowiązki rodzinne wypełniają kobiecie każdą dobę. Pewnego dnia z pomocą Marlo przychodzi jej zatroskany, bogaty brat, który oferuje siostrze wynajęcie tak zwanej nocnej opiekunki, zajmującej się niemowlęciem, aby rodzice mogli spokojnie się wyspać. Tak w życiu kobiety pojawia się zawsze uśmiechnięta, otwarta i przebojowa niania, Tully. Między bohaterkami rodzi się niezwykła więź.

Aspektem, który stanowi filar i siłę całej produkcji jest relacja pomiędzy postaciami Marlo i Tully. Charlize Theron i Mackenzie Davis zbudowały fantastyczną symbiozę swoich bohaterek bardzo dobrze poruszając się w sferze emocji, które ją kreują. Ich więź pełna jest fascynacji, zaciekawienia, troski, humoru oraz ogromnej dozy zaufania. Te wszystkie aspekty doskonale współgrają ze sobą, tworząc przyjemny koktajl, który chce się oglądać na ekranie. Twórcy umieścili bohaterki na bardzo skrajnych biegunach psychologicznych i egzystencjalnych, jednak z biegiem czasu coraz bardziej zmniejszają tę odległość dzielącą światopogląd obydwu postaci, kreując interesującą zależność, która tak naprawdę łączy Marlo i Tully. Z relacją tych dwóch postaci wiąże się też fantastyczny twist fabularny, którego oczywiście nie zdradzę, aby nie zepsuć Wam zabawy podczas seansu. Twórcy świetnie pokazują w tym wypadku, jak pewne decyzje ważą na naszej przyszłości i nieodwracalnie zmieniają bieg naszego życia.

Charlize Theron brawurowo wcieliła się w zmęczoną matkę, która najchętniej rzuciłaby wszystko i wyjechała gdzieś daleko. Jej kreacja pełna jest sprzeczności, co jeszcze bardziej na pewnym etapie seansu ubogaca jej relację z Tully. Theron dwoi się i trio na ekranie, aby wypchnąć na powierzchnię wszelkie rozterki, które nurtują jej bohaterkę. Wszystkie z pozoru normalne aspekty życia rodzinnego i codzienna rutyna nabierają w tym filmie wręcz metafizycznego znaczenia, które decyduje o własnym ja bohaterki. Szczególnie podoba mi się relacja Marlo z jej nadpobudliwym synem, w której pewna frustracja ściera się z ogromną troską. Jednak największe uznanie w tej produkcji według mnie należy się Mackenzie Davis i jej kreacji Tully. Dzięki swojej charyzmie wymieszanej z niezwykłą subtelnością aktorka wnosi swoją bohaterkę na wyżyny, kradnąc wszystkie sceny z jej udziałem. Do tego Tully w wykonaniu Davis jest pewnym katalizatorem wszystkich wydarzeń i emocjonalnych aspektów w filmie, stanowi o sile przekazu, który ukrywa się pod powierzchnią historii. Szacunek.

Twórcy produkcji pod powłoką opowieści o trudach i urokach macierzyństwa stworzyli wzruszającą, ale także zmuszającą do myślenia przypowieść o tym, że tak naprawdę tylko my sami jesteśmy w stanie uporać się z naszymi codziennymi problemami. Historia preferowana nam przez Reitmana i Cody gloryfikuje pewien rodzaj złotego środka autonomii społecznej, który nie wchodzi w rejony egoizmu, ale przy okazji nie staje się swoistą formą pełnego altruizmu. Twórcy zadają interesujące pytanie na temat kształtowania się naszego życia na przestrzeni lat i wchodzą w sferę przemijania, w której powrót do pewnych aspektów ludzkiej egzystencji nie jest możliwy. Przy okazji okraszają swoją opowieść dawką niewymuszonego, inteligentnego humoru, który w niektórych scenach nadaje kolorytu prowadzonej przez scenarzystów narracji.

Uwielbiam określenie „mały wielki film” i Tully spokojnie mogę zaliczyć do tej grupy. Twórcy pod powłoką prostej historii prowadzą opowieść o ludzkiej egzystencji, bez zbytniej pompatyczności, ale za to z ogromną lekkością i humorem. Z całego serca polecam.

Źródło: zdjęcie główne: Kimberly French/Focus Features

 

 

Tully

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead: sezon 9, odcinek…

The Walking Dead znów zaskakuje. 10. odcinek jest pięknym podsumowaniem poprawy jakości, w którym sama…

Ocena recenzenta:
8
Wiktor Fisz
-

Doom Patrol: sezon 1, odcinek 1…

Kolejna telewizyjna historia o superbohaterach. Tego właśnie świat potrzebuje. A co powiecie na opowieści o…

Ocena recenzenta:
8
Piotr Piskozub
spoilery
-

Shazam! – herosów i złoczyńców będzie…

Do sieci trafiły zdjęcia zabawek promujących film Shazam! - potwierdzają one, że na ekranie zobaczymy…

Piotr Piskozub
-

MCU, X-Men i nie tylko. Marvel…

Na konwencie Toy Fair 2019 Marvel pokazał całą serię zabawek związanych z MCU, X-Men i…

Michalina Reda
breaking
-

Punisher i Jessica Jones skasowane. Koniec…

Punisher i Jessica Jones to seriale, które zostały oficjalnie skasowane przez Netflixa. Nie będzie nowych…

Dawid Muszyński
-

Odwróceni. Ojcowie i Córki: odcinek 1…

Po 12 latach Odwróceni wracają. Czy jest to powrót na miarę pierwszego sezonu? Przeczytajcie naszą…

Ocena recenzenta:
8

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.