Przeczytaj w weekend

Król Lew tworzony był w formie wieloosobowej gry VR

W tym roku do kin trafi remake jednej z najgłośniejszych disnejowskich animacji. Jak się okazuje, cyfrowy Król Lew ma więcej wspólnego z grą niż z filmem.

W tym roku do kin trafi remake jednej z najgłośniejszych disnejowskich animacji. Jak się okazuje, cyfrowy Król Lew ma więcej wspólnego z grą niż z filmem.

Emil Borzechowski
Emil Borzechowski
Tagi:  król lew 

Król Lew nie będzie pierwszym cyfrowym remakiem w historii Disneya, proces ten przeszła już Księga dżungli. Jednak praca na planie tamtej produkcji wyglądała zupełnie inaczej, gdyż łączyła efekty specjalne z grą aktorską. W przypadku Króla Lwa mamy do czynienia z obrazem, który w całości powstał na w formie animacji komputerowej

Reżyser Jon Favreau opowiedział w wywiadzie dla dziennikarzy Entertainment Weekly o tym, w jaki sposób wyglądała praca przy tej animacji. Jak się okazuje, kluczową rolę odegrała technologia wirtualnej rzeczywistości:

Po usunięciu jedynego fizycznego elementu, jakim był Mowgli, nie byliśmy już przywiązani do błękitnego ekranu czy zestawu prawdziwych kamer, wszystko przeszło do świata wirtualnego. Z jednej strony dało nam to wolność pracy bez konieczności przemieszczania się po prawdziwym planie, z drugiej otworzyło nas na cały zestaw nowych możliwości, dlatego film odbierany jest inaczej niż Księga dżungli. Zbudowaliśmy w zasadzie wieloosobową, filmową grę VR na potrzeby zrealizowania tej animacji.

Po założeniu gogli reżyser przenosił się na Lwią Skałę, z której zarządzał całym zespołem funkcjonującym w ramach ujednoliconego doświadczenia VR. Każdy z pracowników mógł podłączyć się do tej wirtualnej rzeczywistości, aby wspólnie omawiać wygląd poszczególnych scen. Największą zaletą pracy z takim narzędziem była ogromna swoboda, z jaką mogli funkcjonować filmowcy przyzwyczajeni do klasycznego planu.

W każdym momencie można było przeskoczyć do dowolnego fragmentu filmu i w czasie rzeczywistym manipulować kamerą, aby sprawdzić, jak animacja będzie prezentowała się pod innym kątem. Studio zdecydowało się na wykorzystanie takiego hybrydowego narzędzia, aby lepiej oddać filmowy charakter produkcji. Prace nad Królem lwem bez problemu mogłyby toczyć się wyłącznie na ekranach komputerów, ale dzięki wirtualnej rzeczywistości udało się symulować sposób, w jaki ekipa funkcjonuje na klasycznym planie.

 

Król lew będzie kolejną produkcją w portfolio Jona Favreau zrealizowaną przy wykorzystaniu VR. W 2016 roku reżyser sięgnął po tę technologię aby zrealizować doświadczenie Gnomes & Goblins, które można odpalić na komputerowych goglach VR.

Źródło: uploadvr.com / Walt Disney Studios/EW

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV