Platformy VoD straciły miliardy na współdzieleniu kont

Gdyby nie współdzielenie kont VoD nie było tak powszechne, serwisy streamingowe w minionym roku mogłyby zarobić na subskrypcjach o kilka miliardów dolarów więcej.

Gdyby nie współdzielenie kont VoD nie było tak powszechne, serwisy streamingowe w minionym roku mogłyby zarobić na subskrypcjach o kilka miliardów dolarów więcej.

Emil Borzechowski
Emil Borzechowski
Tagi:  VOD 

Redaktorzy The Hollywood Reporter postanowili wziąć pod lupę największą zmorę branży streamingowej, proceder współdzielenia kont przez użytkowników. Jak poinformowali, z badań przeprowadzonych przez firmę analityczną Parks Associates wynika, że tylko w 2019 roku firmy z sektora VoD mogły stracić na tym procederze ok. 9,1 mld dolarów. A jeśli trend ten utrzyma się, potencjalne straty wzrosną do 12,5 mld dolarów w skali roku do 2024 roku.

Choć wszyscy rynkowi gracze walczą z piratami, którzy nielegalnie udostępniają dane logowania do serwisów streamingowych, na razie nic nie wskazuje na to, aby wprowadzono poważne restrykcje związane ze współdzieleniem kont ze znajomymi. Jean-Marc Racine z firmy Synamedia, która specjalizuje się m.in. w monetyzacji płatnych treści wideo, twierdzi, że taka sytuacja nie będzie trwać wiecznie.

Kiedy wzrosty zaczną maleć i spojrzysz na bilans zysków i strat, branża szybko zacznie szukań nowych źródeł dochodu – powiedział na łamach The Hollywood Reporter.

Z badań środowiskowych przeprowadzonych przez Hub Entertainment Research wynika, że aż 31% użytkowników serwisów VoD dzieli dane dostępowe z osobami, z którymi nie mieszkają pod jednym dachem. Odsetek ten jest jeszcze wyższy, jeśli ograniczy się grupę badawczą do osób w wieku 13-24 lat – tu aż 64% osób dzieli się hasłami. Z kolei w przypadku 35-latków i osób starszych odsetek ten spada do 16%.

Najprostszym wyjaśnieniem tej sytuacji mogłoby być stwierdzenie, że młodych nie stać na samodzielne opłacanie subskrypcji . Byłoby to jednak spore uogólnienie, gdyż w tej grupie mogą znajdować się również dzieci osób, które należą do tego samego gospodarstwa, ale często spędzają czas poza domem albo uczą się w akademiku. Z tego powodu bezwzględna walka z współdzieleniem kont nie jest dobrym pomysłem, gdyż nie wiadomo, gdzie zarysować granicę legalnego i nielegalnego dostępu.

Doskonale zdają sobie z tego sprawę przedstawiciele Netflixa. Greg Petersen, Chief Product Officer korporacji, w październiku ubiegłego roku zapowiedział, że będą walczyć z nielegalnym dzieleniem kont ale zastosują metody nieuciążliwe z punktu widzenia klientów. Warto też pamiętać, że swoisty mechanizm ochronny zaszyty jest w samym Netfliksie – platforma ogranicza liczbę jednoczesnych streamów za pośrednictwem poszczególnych planów taryfowych.

Nie można jednak wykluczyć, że prędzej czy później któraś z topowych platform sięgnie po narzędzia, które pozwolą identyfikować użytkowników, którzy nazbyt naginają zasady współdzielenia konta. Co oczywiście nie oznacza, że uda im się zarobić te „utracone” miliardy – nie każdy, kto zostanie odcięty od kont znajomych, zdecyduje się na samodzielną subskrypcję.

Źródło: The Hollywood Reporter / Zdjęcie: Pixabay

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV