Stranger Things – showrunnerzy serialu zestresowali aktorkę niespodziewaną sceną pocałunku
W jednym z odcinków Beyond Stranger Things showrunnerzy oraz obsada produkcji Netflixa poruszyli kwestię finałowej sceny 2. sezonu. Wypowiedź na ten temat wzbudziła pewne kontrowersje.
W jednym z odcinków Beyond Stranger Things showrunnerzy oraz obsada produkcji Netflixa poruszyli kwestię finałowej sceny 2. sezonu. Wypowiedź na ten temat wzbudziła pewne kontrowersje.

W ostatniej scenie 2. serii Stranger Things główni bohaterowie produkcji biorą udział w Balu Zimowym, w czasie którego Lucas i Max oraz Mike i Jedenastka po raz pierwszy całują się. W programie Beyond Stranger Things, w którym omawiane są kulisy powstawania produkcji bracia Duffer, twórcy serialu przyznali, że dodali do scenariusza scenę pocałunku po tym jak Sadie Sink, grająca Max powiedziała, że jest przerażona takim pomysłem. Wypowiedź ta wzbudziła kontrowersje i kilka osób otwarcie w Internecie skrytykowało takie podejście do młodych aktorów na planie, twierdząc, że wzbudza ono u nich wielki dyskomfort psychiczny. Oto co Bracia Duffer powiedzieli o kręceniu tej sceny.
Źródło: variety.com/zdjęcie główne: Netflix



naEKRANIE Poleca
ReklamaKalendarz premier seriali
Zobacz wszystkie premieryDzisiaj urodziny obchodzą
ur. 1965, kończy 60 lat
ur. 1979, kończy 46 lat
ur. 1987, kończy 38 lat
ur. 1960, kończy 65 lat
ur. 1983, kończy 42 lat

