Przeczytaj w weekend

Szykujcie się na prawdziwego Mandaryna w MCU! Feige ma więcej niespodzianek

Najważniejsza dla MCU osoba, Kevin Feige, wyjawił kilka informacji na temat projektu - wygląda na to, że pojawi się w nim prawdziwy Mandaryn.

Najważniejsza dla MCU osoba, Kevin Feige, wyjawił kilka informacji na temat projektu - wygląda na to, że pojawi się w nim prawdziwy Mandaryn.

Piotr Piskozub
Piotr Piskozub
Tagi:  marvel 
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Niektórzy fani MCU od lat nie mogą przeboleć faktu, że kinowy oddział Marvela nie zdecydował się na wprowadzenie prawdziwego Mandaryna - jego obecność została jedynie zasugerowana w one-shocie All Hail the King, natomiast pod ikonicznego komiksowego złoczyńcę w produkcji Iron Man 3 podszywał się Trevor Slattery. Wygląda na to, że Mandaryn w MCU ostatecznie się jednak pojawi.

Szef Marvel Studios, Kevin Feige, wziął wczoraj udział w sesji Q&A z użytkownikami portalu Reddit. Jeden z nich zapytał producenta o to, czy filmowy Dom Pomysłów zamierza w najbliższej przyszłości pokazać prawdziwego Mandaryna i raz jeszcze odwołać się do dowodzonej przez niego organizacji terrorystycznej Dziesięć Pierścieni. Feige odpowiedział po prostu: "Tak". Nie chciał on jednak zdradzić, czy antagonistę zobaczymy w nadchodzącym obrazie Shang-Chi.

Poznajcie również inne rewelacje, które ujawnił Feige:

  • Całe MCU jest planowane na 5 lat do przodu, przy czym najważniejsze osoby często znają zarys większego planu, przygotowywanego z myślą o jeszcze dłuższym okresie;
  • Feige potwierdza, że pstryknięcie Hulka w Końcu gry nie tylko sprowadziło wymazane postacie, ale również przeniosło je w bezpieczne miejsce (a nie np. w takie, w których byłyby one narażone na wypadek);
  • Najtrudniejsze decyzje z 1. fazy MCU w kontekście ich umotywowania przed włodarzami to obsadzenie Roberta Downeya Jr. w roli Iron Mana, jak również przekonanie decydentów do tego, by produkcja Captain America: Pierwsze starcie była osadzona w realiach II wojny światowej;
  • Pomimo spekulacji one-shoty nie powrócą do MCU; co ciekawe, seriale z platformy Disney+ mają być jednak utrzymane w podobnej tonacji;
  • Stan Lee nie zobaczył ostatecznej wersji Avengers: Endgame przed swoją śmiercią - miał bowiem w zwyczaju czekać z tym do dnia premiery; Feige zdradza jednak, że "The Man" poznał całą wersję historii.

Feige, nazwany przez jednego z rozmówców "papieżem popkultury", podał również przepis na stworzenie idealnego filmu superbohaterskiego:

Szanuj materiał źródłowy. Zatrudnij filmowców z pasją, niezależnie od tego, ile kosztował ich ostatni film. Zatrudnij też najlepszą obsadę, nie zwracając uwagi na ich aktualną wartość w branży.

Źródło: comicbookmovie.com / zdjęcie główne: Marvel/Screen Rant

Co o tym sądzisz?

naEKRANIE Poleca

naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca
naEKRANIE poleca

Dzisiaj urodziny obchodzą

James Earl Jones

James Earl Jones

ur. 1931, kończy 89 lat

Jim Carrey

Jim Carrey

ur. 1962, kończy 58 lat

Zooey Deschanel

Zooey Deschanel

ur. 1980, kończy 40 lat

Naveen Andrews

Naveen Andrews

ur. 1969, kończy 51 lat

Genndy Tartakovsky

Genndy Tartakovsky

ur. 1970, kończy 50 lat

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV