Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
5/10

Hawaii 5.0: sezon 8, odcinek 25 (finał sezonu) – recenzja

Final 8. sezonu Hawaii 5.0 to rozczarowanie, bo twórcy wymyśli przesadnie absurdalną sprawę kryminalną, zamiast kontynuować to, co sami sugerowali w ostatnich odcinkach.
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Twórcy Hawaii 5.0 lubią popadać w przesadę. Przecież bohaterowie już walczyli choćby z zagrożeniem nuklearnym, więc w tym serialu wszystko jest możliwe. Pomimo mojej sympatii do konwencji – wszystko ma swoje granice! Pojawienie się na hawajskiej plaży rosyjskiej atomowej łodzi podwodnej jest po prostu głupie pod wieloma względami. Sam Danno w jednej scenie podkreśla to nawet w dialogach, więc można odnieść wrażenie, że scenarzyści są w pełni tego świadomi.

Problemem finału jest pełne skupienie na dość naciąganej sprawie kryminalnej morderstwa na pokładzie wspomnianego okrętu podwodnego. Pomijam już fakt absurdu całej sytuacji, bo to jest najmniejsza wada tego wątku. Chodzi o to, jak sztampowo potraktowano samo poszukiwanie uciekiniera i starcie z nim. Z jednej strony plus, bo Steve miał całkiem rozbudowaną i solidnie nakręconą walkę. Z drugiej strony fabularne motywacje Rosjanina są, delikatnie mówiąc, szyte grubymi nićmi. Mało przekonujące i momentami wręcz głupio przedstawione. Banał pogania banał, a wszystko jest polane hektolitrami sosu z patosu. Ten jest obecny aż za bardzo, gdy bohaterowie idą w zwolnionym tempie lub gdy rosyjscy szpiedzy są aresztowani. Trudno czerpać rozrywkę z odcinka, który wydaje się napisany na kolanie, bez odpowiedniego przemyślenia i dopracowania. Nie przeczę, że w pomyślę drzemał potencjał na dobry odcinek, ale to samo w sobie nie jest godne finału sezonu.

To właśnie największy problem zakończenia 8. sezonu. Twórcy rzucali sugestie, że w tym odcinku zostanie rozwiązany wątek Adama i prawdopodobnego morderstwa jego przyrodniej siostry. Kilka razy twórcy wyraźnie siali ziarno, które powinno przynieść plony właśnie w finale. To jest historia godna finału, ale postanowiono ją totalnie zlekceważyć na rzecz wątku przekombinowanego i niepotrzebnego. Jedna scena rozmowy Tani z Juniorem na ten temat to za mało, by można było odczuć satysfakcję. Niepotrzebne przeciąganie wątku na kolejny sezon.

Ten finał jest sam w sobie zaledwie przeciętny jak na standardy Hawaii 5.0. Twórcy przekroczyli pewne granice własnej konwencji, które nie budują rozrywki na poziomie, jakiego oczekuję.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

 

 

Hawaii 5.0

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

MCU – Kto mógłby zagrać X-Men…

Kto mógłby zagrać w MCU X-Men po Avengers: Endgame? Poznajcie najlepsze propozycje fanów.

Michał Kujawiński
Plotka
-

Avatar – czwarta i piąta część…

Avatar Jamesa Camerona doczeka się na pewno 2 i 3 odsłony, ale na razie nie…

Michał Kujawiński
Plotka
-

Nowi mutanci – kolejne opóźnienie? Film…

Premiera filmu Mroczna Phoenix nie jest zagrożona. Inaczej sprawa wygląda z inną produkcją studia Fox,…

Michał Kujawiński
-

Batman Przyszłości z Michaelem Keatonem zarobiłby…

Kevin Smith ponownie podjął temat filmu opartego o komiksy i serial animowany Batman Przyszłości. Stwierdził…

Michał Kujawiński
-

Leslie Jones ostro o kontynuacji Pogromców…

Pogromcy duchów powrócą. Widzieliśmy już pierwszy teaser i choć nie wiele jeszcze wiadomo o kontynuacji,…

Michał Kujawiński
-

Punisher – Jeph Loeb otwarty na…

Jeph Loeb odpowiedzialny za seriale Marvela zdradził, że bardzo liczy na 3. sezon Punishera. Decyzja…

Co o tym sądzisz?