Ocena recenzenta:
5/10

Podboje #01: Horda żywych – recenzja komiksu

W kolejnej serii komiksowej scenarzysta Sylvain Runberg przenosi czytelników do starożytności, na Bliski Wschód.

Belgijski scenarzysta Sylvain Runberg jest dobrze znany czytelnikom w Polsce. Na koncie ma między innymi serię SF pt. Orbital, komiksową wersję Millennium, a także opowieść fantasy, której akcja dzieje się w średniowieczu –  Konungowie. Jego nowa na naszym rynku seria – Podboje – uderza w jeszcze inne, historyczne klimaty. Pokazuje to, jak zróżnicowana tematyka pobudza wyobraźnię tego twórcy.

Wypada w tym momencie zaznaczyć, że Podboje to tak naprawdę opowieść osadzona w realiach historycznych, ale niestroniąca od elementów –  „fantastycznych” to być może za mocne słowo, ale na pewno – nadnaturalnych oraz takich, które zrodziły się w wyobraźni autora, a nie zostały odtworzone z kart opracowań historycznych. Runberg nie trzyma się sztywno ram czasowych; raczej twórczo wykorzystuje fakty i łączy je z dużą dawką fikcji.

Pierwszy tom serii, Horda żywych, przenosi czytelników na Bliski Wschód, ponad 1500 lat przed naszą erą. Właśnie trwa najazd Hetytów, którzy krok po kroku zbliżają się do Babilonu. Na ich drodze stoją jedynie trzy plemiona koczowniczych Scytów, które niedawno osiadły i założyły swoją stolicę. Jednakże nie zapomnieli oni jeszcze, jak walczyć, i znów ruszają Hordą żywych – potężną armią składającą się z wojowników, czarowników, domów i fortec na kołach, a także potężnych bestii – by stawić czoła zagrożeniu.

Niestety mimo dość interesującego zawiązania akcji, sama historia nie należy do porywających. Runberg bardziej koncentruje się na przedstawieniu kluczowych postaci, charakterystyki poszczególnych plemion i ich obrzędów, a także nakreślenia pierwszych intryg. Każdy z tych elementów w odosobnieniu jest nawet interesujący, ale całość się nie spina w zajmującą opowieść. Zbyt wiele wątków na raz odbija się na scenariuszu i płynności opowieści.

Na wyższym poziomie stoi strona graficzna Podbojów. Aczkolwiek nie jestem fanem stylu, który prezentuje Francois Miville-Deschenes, to należy docenić jego pracę. Artysta koncentruje się przede wszystkim na postaciach, z nieco mniejszą atencją traktując tło – choć i tu na poniektórych kadrach można dostrzec wiele szczegółów.

Podboje 1. Horda żywych - okładka
Źródło: Egmont

Jednakże grafika interesują przede wszystkim postacie ludzkie: twarze, a także całe ciała (zresztą ma pole do popisu, bo nagość jest integralnym elementem kultury przedstawianych ludów – wydaje się jednak, że zostaje to uwypuklone aż do przesady). Robi to z dużą dokładnością, miejscami wręcz nasuwają się skojarzenia z czymś pomiędzy fotografią a malarstwem. Zwraca uwagę na cienie, zmarszczki i inne elementy charakterystyczne. Przy czym czasem pogoń za jak najlepszym efektem odbija się nieco na rozpoznawalności; szczególnie w przypadku drugoplanowych postaci.

Horda żywych wypada więc dość przeciętnie. Jest gdzie zawiesić oko, a niektóre wątki wydają się dość interesujące. Jednak ich nagromadzenie i chaotyczny sposób prowadzenia opowieści sprawiają, że całość budzi ambiwalentne odczucia. Pozostaje mieć nadzieję, że konieczne zawiązania akcji i przedstawienie postaci mamy już za sobą i kolejne tomy czteroczęściowej serii będą stały na wyższym poziomie.

Źródło: fot. Egmont

Poznaj recenzenta

Tymoteusz Wronka
Piszę o popkulturze, a przede wszystkim książkach i komiksach, już kilkanaście lat. Wyrosłem na fantastyce, ale obecnie chętnie sięgam po inne gatunki. Cenię przede wszystkim oryginalność, dobrze skonstruowanych bohaterów i wizję. Lubię dobrą rozrywkę, ale nie pogardzę też poważniejszymi produkcjami.

Najlepsze z 24h

Dawid Muszyński
0 -

Belfer: sezon 2, odcinek 1 –…

Paweł Zawadzki zostaje wysłany do Wrocławia, gdzie znów będzie musiał rozwiązać zagadkę związaną ze szkolną…

Ocena recenzenta:
7
Paweł Krzystyniak
0 -

37 zwiastunów do obejrzenia w ten…

Przegapiliście nowe zwiastuny w tym tygodniu? Nic straconego. Specjalnie dla was zbieramy w jednym miejscu…

Adam Siennica
0 -

Ile zarobią Gwiezdne Wojny: ostatni Jedi?…

Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy biły rekordy popularności w box office. Czy Ostatni Jedi powtórzy ten…

Grzegorz Korecki
0 -

Avengers 4 ostatnim filmem braci Russo…

Josh Brolin podczas jednego z wywiadów zdradził kilka interesujących szczegółów dotyczących kolejnych odsłon Avengers.

Michał Kujawiński
0 -

Aquaman – Król Atlantydy i jego…

Trwają zdjęcia do nowego filmu z Kinowego Uniwersum DC, Aquaman. Do sieci trafiły nowe materiały…

Adam Siennica
spoilery
0 -

Thor: Ragnarok – dlaczego scena zniszczenia…

Od pierwszego zwiastuna filmu Thor: Ragnarok widzieliśmy scenę zniszczenia Mjolnira w alejce. Okazuje się, że…

Co o tym sądzisz?