Repertuar kin Nowość Program TV

 

 

http://bs.serving-sys.com/serving/adServer.bs?cn=display&c=19&mc=imp&pli=26632444&PluID=0&ord=1542408118.5479&rtu=-1

 

Ocena recenzenta:
8/10

Poldark: sezon 4, odcinek 4 – recenzja

W Kornwalii źle się dzieje - nieszczęście goni nieszczęście, a bohaterowie robią, co mogą, aby sprostać kolejnym wyzwaniom. Czasem lepiej, czasem gorzej....
UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Poprzedni odcinek sezonu nie wprowadził większej czy mniejszej rewolucji. Był zaledwie wstępem do dramatycznych wydarzeń, których świadkami są widzowie w czwartym epizodzie. Rozdarty Ross, który nie wie, jak pogodzić życie w domu oraz w Londynie, nieoczekiwanie otrzymuje odpowiedź od losu, choć niekoniecznie z niej korzysta. Powódź w kopalni – ukazana zresztą pierwszorzędnie pod względem technicznym – nie wystarcza jednak, aby zaniechać politycznej kariery. Jego cel jest bowiem znacznie ważniejszy, a jest to polepszenie życia wszystkich uciskanych, głównie za sprawą niskiego stanu społecznego. Mało zresztą w tym epizodzie knować politycznego czy wręcz życiowego wroga Poldarka, czyli George’a, co wychodzi fabule na dobre. Zaznaczona jest już jego kolejna intryga, wiążąca się ewidentnie z interesami bankowymi, lecz na nią nadejdzie jeszcze czas. Można było za to zobaczyć po raz kolejny Elizabeth, zupełnie popierającą męża w jego ambicjach. To już zupełnie inna kobieta, niż za czasów małżeństwa z Francisem. Gdzieś po drodze okazało się, że ma ona w sobie tę mniej widoczną stronę charakteru, dążącą do sukcesu za wszelką cenę. Można spekulować, czy jej wzmianka o Demelzie nie padła mimochodem, lecz specjalnie, powodując u George’a kolejną falę nienawiści do Poldarków.

Powódź w kopalni jest oczywiście wielką tragedią, lecz blednie przy znacznie bardziej kameralnym nieszczęściu. Nie oszczędzono nawet jednej z najbardziej zgodnych w tym serialu par, a mianowicie Enysów. Charakterek Caroline, kobiety pełnej ironii i kąśliwych uwag, to coś, co wyróżnia ją spośród wszystkich bohaterek Poldarka. Jej wizja świata jest zaznaczona wielkim dystansem, pomimo przecież arystokratycznego pochodzenia, nie będącego w końcu przeszkodą dla małżeństwa z Dwightem. Nic nie zmieniło się zresztą po urodzeniu małej Sarah – Caroline w kółko narzeka, jakim obciążeniem jest posiadanie dziecka, jakie ono brzydkie, itd., a widz czy reszta bohaterów serialu nie ma najmniejszych wątpliwości, że ta młoda matka oddałaby za swoje dziecko życie. Szkoda tylko, że mała Sarah nie dożyła nawet kilku miesięcy… Scena jej śmierci oraz pogrzeb to niewątpliwie jeden z najsmutniejszych momentów w serialu w ogóle. Znakomita jest scena, w której zrozpaczony Dwight w końcu nie wytrzymuje i pozwala płynąć łzom, padając w ramiona Rossa – Luke Norris pokazuje klasę aktorską. Los nie jest dla lekarza łaskawy, zsyłając mu jeszcze zbereźnika Whitwortha ze swoją seksualną manią, żądającego, aby ubezwłasnowolnić Morwennę i wysłać ją do szpitala psychiatrycznego. Z Morwenną niewątpliwie wiąże się wciąż postać Drake’a, którego Demelza usilnie stara się zeswatać z Rosiną – w tym momencie szczerze cieszę się, że przeczytałam książki i wiem, jak potoczą się losy Drake’a, co oczywiście nie oznacza, że scenarzystka serialu nie dorzuci czegoś gratis…

Wielki polityk, Ross Poldark, rozwala płot George’a, śmiejąc się w duchu z absurdu całej tej sceny – chyba zresztą najlepszej w tym odcinku. Opuszczeni przez najbliższych Demelza oraz Dwight muszą sobie radzić w nowych okolicznościach, a w tle znów słyszymy przyśpiewkę żony Rossa. Po raz kolejny twórcy budują niepowtarzalny klimat obrazem i dźwiękiem, a niektóre utwory w tym odcinku rzeczywiście przykuwają uwagę – mój ulubiony to melodia z końca odcinka, kiedy roześmiani Poldarkowie dobrze się bawią w Namparze. Czwarty odcinek sezonu ma w sobie te emocje, których zdecydowanie ostatnio zabrakło. Jest też ogromna niepewność co do losów wszystkich, kiedy Caroline zaszywa się w Londynie, kopalnia jest zalana czy wielebny Whitworth znów ulega pokusom ciała. Teraz czas na stolicę Anglii…

Źródło: zdjęcie główne: BBC

 

 

Poldark. Wichry losu

Najlepsze z 24h

Dawid Muszyński
-

Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda – recenzja…

W filmie Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda powracamy do świata wykreowanego przez J.K.Rowling, by oglądać kolejne…

Ocena recenzenta:
4
Piotr Piskozub
weekend
-

Stan Lee u wrót Walhalli. Boli…

Zmarł Stan Lee. Piotr Piskozub w emocjonalnym tekście proponuje nieco inne spojrzenie na jego legendę…

Michał Kujawiński
-

Narcos: Meksyk: 1. sezon – recenzja

Narcos powraca, ale już z innymi bohaterami i historią, która znowu krąży wokół narkotykowego biznesu.…

Ocena recenzenta:
8
Adam Siennica
spoilery
-

Avengers 4 – ciekawa teoria o…

Fani wciąż analizują i spekuluję co być może zobaczymy w Avengers 4. Ich teoria oparta…

Norbert Zaskórski
-

Arrowverse – bohaterowie na kolejnym zdjęciu…

Zadebiutowało nowe zdjęcie z crossoveru Arrowverse. Pojawiły się również szczegóły fabuły wydarzenia.

Michalina Reda
weekend
-

Fantastyczne Zwierzęta – kim jest Gellert…

Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda właśnie wchodzą na ekrany polskich kin, a wielu widzów może głowić…

Co o tym sądzisz?