Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
9/10

Transmetropolitan, tom 1 – recenzja komiksu

Pierwszy tom Transmetropolitan to jazda po bandzie bez trzymanki i wizja świata, w którym nie chcielibyśmy żyć… ale być może właśnie ku niemu zmierzamy.

Seria Transmetropolitan oryginalnie nie powstała na potrzeby inprintu Vertigo, ale idealnie wpasowuje się założenia serii, czyli prezentowanie bardziej złożonych, chciałoby się wręcz powiedzieć „dorosłych” serii. Losy Pająka Jeruzalema, niepokornego dziennikarza, idealnie wpasowują się w ten nurt, zarazem tworząc intrygującą (ale i przerażającą) wizję przyszłości, jak i oferując niepokojący komentarz do naszej rzeczywistości.

Gatunkowo można określić Transmetropolitan jako cyberpunk, z tradycyjną dla tego nurtu korporacyjno-układową, z technologizowaną i odhumanizowaną wizją przyszłości, w której większość z nas nie chciałaby się obudzić. I tu wkracza bohater, dziennikarz chłonący rzeczywistość wszystkimi zmysłami (także przy pomocy różnych substancji), poniekąd społecznego degenerata, a jednocześnie posiadającego mocne zasady i wizję jak powinno wyglądać społeczeństwo.

Poznajemy go jako zarośniętego samotnika w górach, ale gdy ponownie wraca do Miasta, wraca do niego życie – a my, wraz z nim, wręcz namacalnie czujemy wynaturzoną naturę miasta przyszłości. To świetny przewodnik, ale trzeba uważać, by nie podążyć za daleko za jego szaleństwem. Świetnie wykreowana postać, pełna kontrastów, a przez to jeszcze bardziej żywa i wiarygodna.

Oczami Pająka poznajemy świat przyszłości. Od zatłoczonych ulic po sektę modyfikującą się poprzez obce DNA, od skorumpowanych polityków po doświadczanie papki, jaką robi z naszych mózgów telewizja, od konwentu religijnego do wizytacji w strefach odtwarzających starożytne cywilizacje. W każdym z tych miejsc Pająk obnaża hipokryzję, pokazuje sprzeczności, głośno komentuje rzeczywistość… co oczywiście nie podoba się różnego rodzaju „władzom”.

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

To bezkompromisowy komiks, dosadny, a miejscami wręcz wulgarny. A jednocześnie zaskakująco prawdziwy, poprzez pokazanie wynaturzonego świata przyszłości świetnie pokazujący co w otaczającej nas rzeczywistości jest nie tak i w jakim kierunku zmierza – i pamiętajmy przy tym, że powstał on 20 lat temu. O ile dalej zaszliśmy w drodze do szaleństwa, skoro już wtedy Warren Ellis dostrzegał jego symptomy?

W moim prywatnym rankingu spośród wydawanych właśnie przez Egmont serii z Vertigo Transmetropolitan plasuje się na czele, na równi z Kaznodzieją. To chyba wystarczająca wskazówka – czy jako rekomendacja, czy jako ostrzeżenie. To już musicie ocenić sami.

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Avengers 4 – czy to jest…

Do sieci wyciekła grafika z Avengers 4 - może ona pokazywać nową broń Iron Mana,…

Michalina Reda
-

Powrót do przeszłości: Zobacz zdjęcia z…

Indiana Jones to słynny archeolog, którego wszyscy doskonale znamy z wielkich ekranów. W artykule zaprezentuję…

Piotr Piskozub
spoilery
-

Marvel – oto najpotężniejszy heros w…

W jednej z komiksowych serii Marvel zaprezentował czytelnikom prawdopodobnie najsilniejszego superbohatera wszech czasów.

Michalina Reda
-

Gra o tron – buty dla…

Gra o tron doczekała się inspirowanych poszczególnymi postaciami butów. Zobaczcie model Targaryen, który Adidas wprowadzi…

Paweł Krzystyniak
-

Wiedźmin 3 – jak zobaczyć statek…

Wiedźmin 3 nadal skrywa sporo sekretów. Jeden z nich został ujawniony przez twórców i zaskoczył…

Piotr Piskozub
spoilery
-

Oficjalnie: komiks zmienia genezę Kapitan Marvel.…

Marvel zmienił w komiksie genezę postaci Kapitan Marvel. Na razie nie wiemy, czy na podobny…

Co o tym sądzisz?