Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
7/10

Whiskey Cavalier: sezon 1, odcinek 1 – recenzja

Whiskey Cavalier to nowy serial szpiegowski, który może być czymś pozytywnym dla wielu widzów. Czy warto obejrzeć? Oceniam bez spoilerów.

Whiskey Cavalier pokazuje coś, co rzadko oglądamy w pilotach nowych seriali. Twórcy całkowicie wyklarowali konwencję i tożsamość swojej produkcji na etapie przygotowań. Od razu widać, z czym mamy do czynienia, jakie panują tutaj zasady i dlaczego powinno widzom na tym zależeć. To taka sytuacja, gdy doskonale wiemy od samego początku, że twórcy nie podchodzą śmiertelnie poważnie do siebie i snutej na ekranie opowieści. Dystans w niej budowany pokazuje, że ma być to lekka, dynamiczna rozrywka kompletnie nie na serio. I to okazuje się strzałem w dziesiątkę.

Zatem mamy historię o szpiegach, która pod kątem fabularnym nie mówi nic nowego, ambitnego czy wyszukiwanego. Cała obrana wizja nie na poważnie objawia się w tym, że forma budowy odcinka jest jego najmocniejszą zaletą i napędza zainteresowanie. Mamy bowiem dużo wspomnianego już dystansu, dobrze trafiającego w punkt lekkiego poczucia humoru i dynamiczną akcję. Oparcie dynamiki komediowej i fabularnej na niezwykle wrażliwym agencie FBI i zimnej agentce CIA przywodzi na myśl dużo innych produkcji, w których totalne przeciwieństwa muszą ze sobą ciągle się konfrontować i wcale się nie dogadują, a – co jest oczywiste – ostatecznie będą ze sobą pracować. Sęk w tym, że Whiskey i Frankie są przyzwyczajeni do pracy solo, więc perspektywa ich rywalizacji o przewodzenie podczas kolejnych misji ma w sobie niezwykle zabawny potencjał humorystyczny. Nawet nie przeszkadza, że na tym etapie nie widać na horyzoncie żadnego wątku głównego rozpisanego na cały sezon.

Lauren CohanScott Foley sprawdzają się w głównych rolach lepiej, niż oczekiwałem. Tworzą duet, którego przekomarzanie się  można oglądać z uśmiechem i pozytywnymi emocjami. Jakaś chemia pomiędzy nimi jest, a kreacja postaci, choć oparta na oczywistych i prostych zasadach, dobrze komponuje się z całą konwencją historii. To własnie ten duet stanowi o sile serialu i jego potencjalny rozwój może być gwarancją emocji i humoru.

Przygotowana historia jest prosta, klarowna, z dość oczywistymi twistami. To taka rzecz, która nie jest wymagająca i nie udaje niczego poważnego. Ma być lekko, przyjemnie, przy czym widz ma odpocząć, nie myśleć. To nie jest szpiegostwo w stylu Bonda czy Bourne’a. Jakbym miał użyć filmowego porównania, pod kątem konwencji pochodzącej z dystansem do pracy wywiadowczej najbliżej temu do Prawdziwych kłamstw z lat 90. Jest akcja, jakaś tam prosta intryga i dopełniające całość sceny humorystyczne, których  nie łączylibyśmy ze szpiegowskimi serialami. Choćby wszelkie ciut przegięte motywy z wrażliwością tytułowej postaci.

Whiskey Cavalier to pozytywne zaskoczenie, bo dostajemy rozrywkę, którą po prostu ogląda się z przyjemnością. Nie ma znaczenia fabularna prostota, znane motywy czy pewne oczywistości. Liczy się frajda płynąca z ekranu, która daje niemałą przyjemność. A takie seriale też są potrzebne.

Źródło: Zdjęcie główne: ABC/Larry D. Horricks

 

 

Whiskey Cavalier

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Gotuj się na Avengers: Koniec gry!…

Przed premierą filmu Avengers: Koniec gry chcemy Wam przedstawić listę gadżetów i artbooków, które mogą…

Paweł Krzystyniak
-

Marvel’s Spider-Man: Fan połączył dwa kostiumy…

W Marvel's Spider-Man znajdziemy mnóstwo kostiumów dla Pajączka, ale nie przeszkadza to fanom na tworzenie…

Piotr Piskozub
spoilery
-

Flash – zaskoczeni tożsamością Cykady? Lepsze…

Do sieci trafiły zdjęcia z kolejnego odcinka serialu Flash, na których pojawia się prawdziwa osoba…

Adam Siennica
spoilery
-

The Walking Dead: sezon 9, odcinek…

The Walking Dead po raz kolejny potwierdza swoją klasę w 9. sezonie. Chyba nigdy nie…

Ocena recenzenta:
9
Piotr Piskozub
-

Avengers: Koniec gry – olbrzymie zainteresowanie…

Wiemy już, ile wyświetleń w trakcie pierwszych 24 godzin po internetowym debiucie zanotował zwiastun filmu…

Piotr Piskozub
Plotka
-

The Batman – wiemy już, w…

W sieci pojawiły się nowe doniesienia na temat filmu The Batman - są one związane…

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.