Coś - Universal Pictures i Blumhouse rozpoczynają pracę nad nową adaptacją

Coś (The Thing) Johna Carpentera uważane jest za jeden z jego najlepszych filmów i kultowego reprezentanta gatunku. Nadszedł czas, w którym Universal i Blumhouse rozpoczynają pracę nad adaptacją odnalezionej pełnej wersji materiału źródłowego!

Coś (The Thing) Johna Carpentera uważane jest za jeden z jego najlepszych filmów i kultowego reprezentanta gatunku. Nadszedł czas, w którym Universal i Blumhouse rozpoczynają pracę nad adaptacją odnalezionej pełnej wersji materiału źródłowego!

Michał Jarecki
Michał Jarecki

Oryginalny film, który był właściwie drugą po The Thing From Another World z 1951 r adaptacją noweli Who Goes There opowiada o grupie badaczy, która na Antarktydzie konfrontuje się z obcą formą życia. W 2018 r. John Betancourt ujawnił, że odnalazł pełną wersję materiału źródłowego i rozpoczął zbiórkę pieniędzy na Kickstarterze, chcąc sfinansować wydanie pełnej powieści pt. Frozen Hell. Okazało się, że zbiórka odniosła sukces, a do tego studio filmowe nabyło prawa do tej wersji opowieści i niemal natychmiast rozpoczęło prace nad adaptacją. Potwierdzono, że zajmą się nią studia Universal i Blumhouse. 

Producent Alan Donnes pierwotnie ogłosił tę wiadomość za pośrednictwem posta na Facebooku. Ujawnił w nim, że będzie producentem wykonawczym, a nowy film ma zachować wierność wobec obu wersji prozatorskich i filmowych. W jaki sposób? Dobre pytanie. 

Film Carpentera po premierze okazał się rozczarowaniem, zdobywając mieszane recenzje zarówno krytyków, jak i odbiorców, zarabiając jedynie 19,6 miliona dolarów (15 milionów w USA), ale po latach stał się klasykiem, znajdując swoją publiczność wśród masy chętnych na zakup własnej kopii obrazu. Nawet krytycy zmienili swój stosunek do filmu, doceniając jego napędzaną paranoją atmosferę, szokujące jak na tamte czasy efekty specjalne i występy obsady. 

Źródło: comingsoon.net/zdjęcie główne: Universal

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV