Gra o tron - Kit Harington o zakończeniu wątku Jona Snow

Kit Harington w rozmowie z The Hollywood Reporter ujawnił, co myślał podczas kręcenia swojej ostatniej scenie w 8. sezonie Gry o tron.

Kit Harington w rozmowie z The Hollywood Reporter ujawnił, co myślał podczas kręcenia swojej ostatniej scenie w 8. sezonie Gry o tron.

Michał Kujawiński
Michał Kujawiński

Końcówka finałowego odcinka Gry o tron pokazała nam zesłanego z powrotem do Nocnej Straży Jona Snow, który chwilę później opuszcza Czarny Zamek i podąża z ludem Dzikich. Fani zaczęli zastanawiać się, czy jest to specjalna misja bohatera, a może postanowił z nimi zamieszkać daleko poza Murem?

Okazuje się, że ostatecznie część fanów miała rację i Jon Snow postanowił zamieszkać i żyć wśród Dzikich. Sytuację skomentował sam Kit Harington, odtwórca roli.

Kiedy wychodził poza Mur z powrotem do czegoś prawdziwego, uczciwego, czystego z tymi ludźmi, o których zawsze mówiło się, że do nich należy - z Wolnym Ludem - czułem, że w końcu jest wolny. (...) To było naprawdę urocze zakończenie. On zrobił straszną rzecz [zabijając Daenerys] i poczuł ten ból, ale jego historia właściwie kończy się tak, że w końcu zostaje uwolniony. 

Widzimy zatem, że aktor zadowolony jest z zakończenia wątku swojej postaci. Przypomnijmy, że w planach HBO jest spin-off serialu, gdzie główną rolę zagra Naomi Watts.

null

Źródło: ew.com/zdjęcie główne: HBO

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV