W Disney+ nie będzie rotujących treści

Dobra informacja dla osób zainteresowanych platformą VoD od Disneya. Przedstawiciele korporacji poinformowali, że nie planują wprowadzania rotujących treści do swojego serwisu.

Dobra informacja dla osób zainteresowanych platformą VoD od Disneya. Przedstawiciele korporacji poinformowali, że nie planują wprowadzania rotujących treści do swojego serwisu.

Emil Borzechowski

Emil Borzechowski

Tagi:  disney+ 

Już w przyszłym tygodniu zadebiutuje kolejny duży serwis VoD, Disney+ wprowadzi do sieci ogrom treści, które dotychczas nie były dostępne na innych platformach. Na tym jednak nie koniec dobrych informacji. Dziennikarze Comicbook postanowili dopytać osoby odpowiedzialne za rozwój usługi, w jaki sposób będą dystrybować nowe treści. Jak się okazuje, firma nie ma w planach stosowania rotacyjnego kalendarza premier, dodawania i usuwania treści w cyklu miesięcznym, jak czynią to konkurencyjne platformy.

Wszystkie produkcje, które znajdziemy w startowej bibliotece, mają pochodzić z The Walt Disney Company, a w najbliższej przyszłości do serwisu nie trafią żadne licencjonowane filmy. Oznacza to, że każda produkcja, która w najbliższym czasie trafi na platformę, zostanie w niej na zawsze. Korporacja chce także nieustannie promować swoją Signature Collection, czyli zbiór klasycznych filmów animowanych. W tym katalogu znajdziemy 13 pozycji, a wśród nich takie klasyki jak Królewna Śnieżka i siedmiu krasnoludków, Pinokio, Calineczka, Księga dżungli, Mała księżniczka czy Król Lew.

Disney+ zadebiutuje na rynku 12 listopada, a startowa biblioteka będzie liczyć co najmniej 640 tytułów. Platforma zgromadzi w jednym miejscu m.in. animacje Disneya, filmy od Marvel Studios i Lucasfilm czy produkcje realizowane na potrzeby Disney Channel Original Movies. Na razie nie wiadomo, kiedy serwis pojawi się w Polsce oraz ile będziemy musieli za niego zapłacić.

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV