Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
8/10

A Way Out: Świetne dla dwojga – recenzja gry

Szwedzi pokazali, że nie boją się eksperymentować z grami wideo. A Way Out zapowiadało się na grę co najwyżej „taką sobie”, a wyszła z tego całkiem niezła produkcja.

Dwaj obcy faceci, których początkowo nic ze sobą nie łączy, spiknęło się, siedząc w „dziupli”, bo mieli wspólny cel. Zadanie to, jak się okazuje, stanowi zemsta, bowiem Leo i Vincent, para głównych bohaterów gry, ma do wyrównania rachunki z tym samym gościem. Pragnienie zemsty jest bardzo silne, więc mężczyźni w średnim wieku postanawiają wprowadzić je w życie. Tak w skrócie można opisać to, co dzieje się w A Way Out. Ten skrót fabularny nie oddaje jednak tego, jaka gra naprawdę jest, a jest, co tu dużo pisać, całkiem niezła.

Ocena końcowa

8/10

Rozgrywka

9/10

Oprawa graficzna

6/10

Fabuła

8/10

Dla dwojga, tylko dla dwojga

Zasadniczo w A Way Out mogą zagrać tylko dwie osoby i tylko takie, które znamy. Czy to w realu, czy w wirtualnym świecie. Trwającą kilka godzin przygodę przechodzimy wyłącznie we dwójkę – albo z kompanem siedzącym obok nas na kanapie, albo z wirtualnym kolegą, którego mamy na nasze liście znajomych danej platformy. Nie ma dołączania do gry z randomowymi graczami.

Ta druga opcja jest bardzo ciekawa. Wystarczy, że tylko jedna osoba posiada grę. Druga w tym czasie musi pobrać pakiet demo, czyli – z grubsza licząc – jakieś 95 procent pełnej wagi A Way Out. Demo nie pozwala na samoistne granie ani też na zdobywanie osiągnięć, co dla niektórych może być wystarczającym motywatorem, by wydać te niespełna 100 zł i wbijać pucharki, zwłaszcza że gra nie jest pod tym względem jakoś szczególnie wymagająca.

Rozgrywka

9/10

W trakcie przechodzenia kolejnych rozdziałów współpraca jest bardzo istotna. Wprawdzie ekran przez większość czasu podzielony jest jak w trakcie zabawy w coopa kanapowego, to zwykle gracz obserwuje swoją postać, a nie to, co dzieje się na drugim planie. Tutaj wkracza wspomniana komunikacja słowna. Przykładowo jeden z graczy stara się uciec z celi, a drugi musi w tym czasie obserwować strażników i dawać partnerowi znak, kiedy klawisz jest za blisko. Takich sytuacji jest wiele, więc współpraca to klucz do sukcesu od samego początku gry, po sam jej koniec.

Filmowy majstersztyk

Gra, pod względem budowy scen, w żaden sposób nie jest oryginalna. Całość to cliché, które wielu z Was widziało czy to w kinie czy w inny grach. Pobyt w więzieniu i ucieczka z niego to w większym lub mniejszym stopniu motywy zaczerpnięte ze Skazani na Shawshank wg Kinga. Mnie to zupełnie nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie – ciekawie to wszystko zostało połączone w spójną całość, dzięki czemu ma się faktyczne wrażenie, że się uczestniczy w tych wydarzeniach, a nie jest tylko obserwatorem z boku. Zresztą scenarzystą gry jest niejaki Josef Fares, który zanim zajął się tworzeniem gier pracował w branży filmowej.

System zero jedynkowy

Umówmy się, A Way Out jest grą na raz. Nie warto przechodzić jej po raz kolejny, bo tylko zepsujemy sobie odbiór całości. Gra ma dwa zakończenia, a o tym które wybierzemy decydujemy pod koniec gry. Może więc jedynie ten rozdział powtórzyć, żeby obejrzeć jak bardzo to drugie zakończenie różni się od wcześniejszego.

Oprawa graficzna

6/10

Tytuł oferuje kilka takich miejsc, w których gracze muszą zdecydować, czy tę czy może tamtą drogę wybrać. Tutaj musi być zgoda, inaczej nie pchniemy fabuły do przodu. Nie ma jednak presji czasu, która potęgowałaby napięcie i stres u grających. Można na spokojnie przekonać współgracza do swojego pomysłu.

Jedynym problemem gry to tak naprawdę oprawa graficzna. Trzeba jej trochę zarzucić, bo gra wygląda momentami kiepsko. Na dopieszczenie tego elementu poskąpiono gotówki. Całość jest przedstawiona w tak szybkim tempie, że nie ma wielu miejsc, kiedy moglibyśmy się zatrzymać i poobserwować świat, przyjrzeć się z bliska jego niedoskonałościom i stwierdzić, że oprawa graficzna jest… średniej jakości. Jednak nawet coś niezbyt ładnego ma w sobie to coś, co sprawia, że warto się temu przyjrzeć bliżej. W przypadku A Way Out jest to sposób, w jaki akcja została przestawiona. Liczne przewężenia podzielonego ekranu, kilka scen na kilku obrazach wyświetlanych w tym samym czasie, eksperymenty z pracą kamery. Wszystko to sprawia, że produkcja Szwedów jest unikatowa i warta zainteresowania.

Fabuła

8/10

A Way Out ma swoje wady, które bledną w zestawieniu z zaletami tytułu. Ciekawa formuła i sposób prowadzenia rozgrywki sprawiają, że o grze nie da się tak prędko zapomnieć. Gra szwedzkiego studia Hazelight Studios to kwintesencja kanapowego grania, w realu jak i po sieci.

PLUSY:
+ kooperacja offline / online;
+ wciągająca fabuła cliché;
+ tempo rozgrywki;
+ cena;
+ wystarczy, żeby jeden kupił, by grało dwóch;
+ ciekawe postacie i ich historia.

MINUSY:
– gra na raz;
– oprawa graficzna.

Źródło: fot. EA

Najlepsze z 24h

Michalina Reda
-

MCU – plakaty wszystkich filmów Kinowego…

Kinowe Uniwersum Marvela rokrocznie tylko się rozrasta, a wraz z kolejnymi filmami i serialami światło…

Adam Siennica
Plotka
-

Avengers: Koniec gry – czas trwania…

Anton Volkov z popularnego portalu Trailer Track odnalazł nowe informacje na temat Avengers: Koniec gry.…

Michalina Reda
-

Shazam! – są pierwsze recenzje. Krytycy…

Shazam! wejdzie na ekrany kin w przyszłym miesiącu a do sieci spłynęły już pierwsze -…

Michalina Reda
-

Thanos jako kobieta? Zobacz świetny cosplay

Thanos to potężny złoczyńca MCU, z którym ponownie zmierzą się superbohaterowie. Jedna z fanek zaproponowała…

Michalina Reda
-

Shazam! – Zachary Levi bronił Kapitan…

Kiedy Kapitan Marvel była atakowana przez trolli internetowych, Zachary Levi, odtwórca roli Shazama, stanął w…

Adam Siennica
-

Avengers: Koniec gry – zdjęcia zabawek…

Do sieci trafiły kolejne materiały promujące Avengers: Koniec gry. Premiera w kwietniu.

Co o tym sądzisz?

Z dniem 31.03.2019 dokonamy migracji systemu komentarzy. Nowy system komentarzy pozwoli nam m.in. rozwinąć funkcje, których nie możemy uzyskać w Disqus, zwiększy bezpieczeństwo strony i przyspieszy czas jej ładowania. W związku z tym wymagana jest Państwa zgoda na przeniesienie Państwa komentarzy do nowego systemu i powiązania go z Państwa kontem w serwisie naEKRANIE.pl. Prosimy o zalogowanie się na wszystkie konta disqus, z których Państwo korzystacie i powiązanie ich z naszym serwisem. W przypadku braku udzielenia tejże zgody, Państwa komentarze w dniu uruchomienia nowego systemu komentarzy przejdą proces zmiany na anonimowe. Proszę kliknąć tutaj, aby wyrazić zgodę i powiązać to konto.

Jeżeli posiadasz oddzielne konto w serwisie disqus kliknij tutaj, aby je powiązać

UWAGA: Ten komunikat będzie się pojawiał aż do momentu uruchomienia systemu nowych komentarzy niezależnie od tego czy wykonasz powyższe instrukcje czy nie.