Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
7/10

Tajemna historia czarownic – recenzja książki

Tajemna historia czarownic autorstwa Louisy Morgan to powieść obyczajowa w realiach historycznych, opowiadająca o kilku pokoleniach kobiet. Przeczytajcie recenzję.

Czasami przymiotnik „kobieca” towarzyszący słowu „literatura” nie bywa krzywdzący i znajduje się na właściwym miejscu. Tajemna historia czarownic Morgan jest bardzo kobieca, zarówno w narracji, jak i przedstawianej historii.

Wspomnienie okrutnych, niesprawiedliwych i fanatycznych polowań na czarownice (nie tylko średniowiecznych, ale oświeceniowych i późniejszych) wciąż budzą grozę. Prześladowanie przeważnie dotykały kobiet całkowicie niewinnych, na które składała donos zawistna sąsiadka czy zazdrosny sąsiad, znachorek, akuszerek i zamawiaczek (odbierających chleb niedouczonym medykom i aptekarzom, co musiało ich mocno złościć), ale czasem „czarownice” faktycznie parały się białą magią, bądź w nią wierzyły.

Znasz tę książkę?

Oceń:

0,0

Tajemna historia czarownic Louisy Morgan opowiada historię pięciu pokoleń kobiet z romskiego rodu Orchire, które przekazywały sobie zakazane rytuały i wiedzę o ziołach z matki na córkę, mocno wierząc w znaczenie niezwykłego kryształu, potęgującego ich moce. Każdy rozdział książki opowiada losy innej bohaterki, począwszy od 1821 roku i Nanette, której babka Ursule poświęciła życie, by ratować ród po Veronikę przeżywającą II wojnę światową.

Tajemna historia czarownic - okładka
Źródło: Prószyński i S-ka

Pełne miłości (przeważnie) relacje matek i córek nie zawsze szczęśliwe wybory życiowe, poświęcenie, determinacja, spełnianie marzeń i cena, jaka za to się płaci – dzieje kobiet z rodu Orchire obfitowały zarówno w szczęście, jak i nieszczęście, to ostatnie zwykle związane z tym, kim były i jakiego sekretu strzegły. Cieszy fakt, że każda z bohaterek sztafety pokoleniowej rodu Orchire została przedstawiona inaczej, żywiła innej pragnienia i nadzieje (prócz tego, że tradycyjnie wszystkie marzyły o mężczyźnie swego życia) i miały wyraźnie zarysowany własny charakter i osobowość. Dzięki temu każda z czytelniczek (bowiem to naprawdę literatura kobieca i nie sądzę, by sięgnął po nią mężczyzna) ma szansę znaleźć swoją ulubienicę, z która najłatwiej jej się będzie utożsamić. I być może, mimo licznych zagrożeń i niebezpieczeństw, które to ze sobą niosło w powieści, pod koniec niejedna czytelniczka poczuje żal, że sama nie jest czarownicą i nie posiada magicznego kryształu o tajemnej mocy. Bo każda kobieta w głębi ducha jest po trosze czarownicą.

Źródło: fot. Prószyński i S-ka

Poznaj recenzenta

Monika Kubiak
Bibliotekarka, żona, matka oraz mól książkowy, nerd filmowy i autorka licznych, nie do końca przyzwoitych fanficków ze świata Supernatural.

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Koledzy Petera wracają. Spider-Man: Far From…

W sieci pojawiło się nowe zdjęcie z planu produkcji Spider-Man: Far Frome Home.

Piotr Piskozub
-

Na ekranie Tony Stark, a gra…

Jedna z osób odpowiedzialnych za efekty specjalne w MCU zabrała głos na temat najlepszego jej…

Piotr Piskozub
-

Aquaman – reżyser pokazał kadr ze…

Reżyser filmu Aquaman, James Wan, zaprezentował w sieci kadr pochodzący ze zwiastuna produkcji.

Piotr Piskozub
-

Avengers 4 – Kapitan Marvel i…

W sieci pojawiły się nowe fanarty do filmu Avengers 4 - widzimy na nich zarówno…

Michał Kujawiński
-

Bohaterowie seriali animowanych wybierają się na…

Wielu studia ma już dawno za sobą, jedni są w ich trakcie, a jeszcze inni…

Michalina Reda
-

SDCC 2018 – nowe zdjęcia z…

W związku ze zbliżającym się Comic Conem w San Diego, portal Entertainment Weekly udostępnił nowe…

Co o tym sądzisz?