Repertuar kin Nowość Program TV
Ocena recenzenta:
5/10

The Mist: sezon 1, odcinek 1 – recenzja

Serial The Mist, który powstał na bazie noweli Stephena Kinga, ma wywołać u widza ciarki na plecach. Czy pierwszemu odcinkowi się to udaje?

Widzowie znają już klimat noweli Mgła Stephena Kinga z filmowej ekranizacji z 2007 roku, więc mniej więcej wiedzą, czego można się spodziewać po nowym serialu bazującym na tekście Króla Grozy. Założenia fabularne są banalne: na niewielkie miasteczko nadciąga nadnaturalna mgła, w której czają się nieznane potwory i inne koszmary. Fabuła koncentruje się na grupie ludzi, którzy schronili się w centrum handlowym… i jak to w takich wypadkach bywa, niektórzy z uwięzionych nie okazują się wcale lepsi od potworów na zewnątrz.

Po premierowym odcinku The Mist śmiało można założyć, że fabuła serialu nie będzie jakoś znacząco odbiegać od prozy Kinga, ale jednocześnie będzie rozbudowana. Tak naprawdę pierwszy epizod niewiele zdradza widzowi: przedstawia kluczowe postacie, kładzie podwaliny pod przyszłe konflikty i napięcia, a także stara się pobudzić zainteresowanie widza i wprowadzić oczekiwany klimat grozy.

Z tym ostatnim jest zdecydowanie najgorzej. O ile jeszcze zajmująca większość odcinka sprawa wykorzystania nastolatki może stanowić dobry punkt startowy dla dalszych wydarzeń w niewielkiej społeczności, to od strony elementów czysto fantastycznych The Mist wygląda jak horror klasy B. Zagrania fabularne są straszliwie oklepane (i jest ich dość mało) i nie wywołują ciarek na plecach. Po części można położyć to na karb słabych efektów specjalnych, zarówno dotyczących samej nadnaturalnej mgły, jak i krwawych szczegółów związanych z ofiarami tytułowej mgły.

Być może całość odbierałoby się lepiej, gdyby aktorzy wykazywali większe zaangażowanie. Alyssa Sutherland jak przejęta matka i Morgan Spector w roli mało odpowiedzialnego ojca niespecjalnie się sprawdzają, a ich córka grana przez Gus Birney nie może się zdecydować, jaką postawę przyjąć w obliczu osobistej traumy. Jeśli na trójka miałaby być motorem fabularnym, to nie wróżyłbym całości sukcesu, ale na ekranie pojawia się też kilka postaci drugoplanowych, które mają szansę pociągnąć całość w następnych odcinkach.

Po obejrzeniu pierwszego odcinka tej produkcji można stwierdzić, że przyszłość serialu rysuje się – nomen omen – mgliście. Zaznaczono pewne wątki i konflikty, przedstawiono główne postacie, ale brakuje w tym wszystkim pazura i jakości. Ot, kolejna produkcja wykorzystująca ograne schematy, niewyróżniająca się ani pomysłowością, ani jakością.

Źródło: fot. The Spike

Poznaj recenzenta

Tymoteusz Wronka
Piszę o popkulturze, a przede wszystkim książkach i komiksach, już kilkanaście lat. Wyrosłem na fantastyce, ale obecnie chętnie sięgam po inne gatunki. Cenię przede wszystkim oryginalność, dobrze skonstruowanych bohaterów i wizję. Lubię dobrą rozrywkę, ale nie pogardzę też poważniejszymi produkcjami.

Najlepsze z 24h

Piotr Piskozub
-

Tak wygląda młody Shazam – zobacz…

W sieci pojawiło się kolejne zdjęcie z filmu Shazam!, na którym widzimy młodszą wersję tytułowego…

Piotr Piskozub
spoilery
-

Tom Holland mógł zdradzić wielki spoiler…

Tom Holland, ekranowy Spider-Man, w jednym z wywiadów mógł wyjawić wielki spoiler na temat produkcji…

Michał Kujawiński
-

Powrót do przeszłości: Zobacz zdjęcia z…

Dziś mija dokładnie 10 lat od powstania znakomitego filmu Christophera Nolana, Mroczny Rycerz. Fantastyczny klimat,…

Michalina Reda
-

Aktorzy, którzy w młodości byli zawodowymi…

Nie wszyscy aktorzy zaczynali swoje kariery od specjalnych szkół filmowych czy desek teatrów - są…

Piotr Piskozub
-

Jeszcze jeden złoczyńca w Spider-Man: Far…

Do obsady filmu Spider-Man: Far From Home w tajemniczej roli dołączył Numan Acar.

Michalina Reda
-

Amazon zamawia serial sci-fi na podstawie…

Amazon podejmuje nowy projekt, jakim jest realizacja serialu Tales From the Loop na podstawie artystycznych…

Co o tym sądzisz?