Rojst (2018-2019)

Rojst

Lata 80. w Polsce – sam środek ponurego krajobrazu pomiędzy stanem wojennym a Okrągłym Stołem. W niedużym, zapomnianym mieście gdzieś na południowym zachodzie Polski dochodzi do brutalnego podwójnego morderstwa: młodej prostytutki i miejscowego komunistycznego działacza. W tym samym czasie samobójstwo popełnia również para nastolatków. W miejscowej gazecie o morderstwie ma napisać Witold Wanycz, doświadczony, nieco zgorzkniały dziennikarz. Jednocześnie w tej samej redakcji zatrudnia się młody redaktor: Piotr Zarzycki – syn wysoko postawionego działacza partyjnego. Rozpoczyna on na własny rachunek dziennikarskie śledztwo. Im bardziej angażuje się w sprawę, tym głębiej grzęźnie w tytułowy rojst – bagno, z którego trudno się wydostać.

Trailery i materiały wideo

Zwiastun Rojst

Najnowsza recenzja redakcji

Dochodzi do morderstwa. Jego ofiarami padają znany działacz partyjny, odpowiedzialny za promocję sportu w regionie, oraz jego kochanka, prostytutka. Z ramienia redakcji lokalnej gazety do napisania o sprawie zostaje oddelegowany doświadczony dziennikarz, Witold Wanycz. Milicja szybko odnajduje sprawcę i zamyka śledztwo. Jednak w winę oskarżonego nie wierzy Piotr Zarzycki, młody dziennikarz, syn wysoko postawionego działacza partyjnego, który zostaje przysłany na miejsce Wanycza. Rozpoczyna prywatne śledztwo. W tym czasie Witolda interesuje sprawa samobójstwa, z którą jest osobiście związany.

Jak to zwykle bywa, twórcy postanowili w pierwszych dwóch epizodach przedstawić widzom głównych bohaterów produkcji oraz nakreślić najważniejsze wątki. Wszelkie fabularne aspekty zostały nam podane w bardzo przystępny i zmyślny sposób. Nie czuć pewnej sztuczności, w której historia musiałaby ustąpić miejsca przedstawieniu świata, w którym dzieje się opowieść. Obydwie sprawy, z którymi muszą zmierzyć się nasi bohaterowie, mimo że mają zupełnie różny charakter, ciężar emocjonalny i znaczenie społeczne, to bardzo dobrze ze sobą korespondują i nadają rytm każdemu z wątków pobocznych, szczególnie związanych z postawą dwóch głównych postaci. Każda ze spraw przedstawionych przez twórców inaczej rezonuje na danego bohatera i w pewien sposób określa jego rys psychologiczny, dzięki czemu nie trzeba dokonywać żmudnej wiwisekcji rozterek Wanycza i Zarzyckiego, są one dostarczane nam w przyspieszonym tempie, co nie znaczy jednak, że niedokładnie. Można powiedzieć, że wręcz przeciwni - w ograniczonym wycinku czasowym zostaje nam zaprezentowane maksimum głębi psychiki dziennikarzy.

Było to możliwe również dzięki świetnym aktorskim kreacjom, które stworzyli Andrzej Seweryn i Dawid Ogrodnik. Mimo że ich postacie spotykają się w zaledwie kilku scenach i prowadzą swoje śledztwa oddzielnie, to czuć doskonałą chemię i ekranowe zrozumienie pomiędzy aktorami. Obydwaj zbudowali bardzo interesującą relację pomiędzy swoimi bohaterami, naznaczoną pewną nieufnością, badaniem własnych granic i ciekawą mentorską opieką, jaką Wanycz okrywa młodego adepta dziennikarstwa. Mamy tutaj do czynienia z bardzo dobrze zbudowaną kontrą, w której doświadczenie i sceptycyzm kruszy kopie z ambicją, zapałem i młodzieńczą energią. Ogrodnik potrafi świetnie tonować zachowanie swojego bohatera, jednak gdy przychodzi moment, wybucha wielkim gniewem wobec niesprawiedliwości, która rządzi jego światem. Natomiast w drugim narożniku mamy Andrzeja Seweryna poruszającego się w tym mrocznym świecie z chłodną głową, lekkim cwaniactwem i przede wszystkim ze sporym spokojem wymieszanym ze szczyptą sceptycyzmu wobec zasad panujących w środowisku. To wszystko aktor potrafi dać Wanyczowi, który jednak nie traci przy tym zapału w dążeniu do prawdy. Za to wyrazy uznania.

Wielkim atutem produkcji w reżyserii Jana Holoubka jest klimat lat 80. Twórcom udało się wykreować mocne tło społeczne, które ściśle współgra z prezentowaną nam opowieścią. Wszystkie bary mleczne, szemrane hotele i pełne krzyczących dziennikarzy czeluście redakcji tworzą bardzo dobry fundament pod prowadzenie głównych wątków pełnych tajemnic. Środowisko, w którym muszą poruszać się nasi bohaterowie, złożone z drobnych cwaniaków, znajomych milicjantów, egoistycznych dziennikarzy i wiernych, partyjnych reprezentantów,  zagęszcza atmosferę historii. Tworzy się w ten sposób interesujący, przedziwny klosz, pod którym kłębi się sieć kłamstw i powiązań.  Scenarzyści zmyślnie kreują swoistą fabularną mozaikę, która rozbudza ciekawość. Do tego dodajmy fantastyczną ścieżkę dźwiękową z hitowymi piosenkami lat 80. i  mamy coś kompletnego. Na uwagę zasługuje również bardzo dobrze zrealizowany, 10-minutowy prolog serialu, który nawiązuje do teledysku Moniki Brodki promującego produkcję. Jest to w zasadzie popis jednego aktora, Piotra Fronczewskiego. Prawdziwa maestria w jego wykonaniu w tak ograniczonym wymiarze czasowym. Aktor kradnie każdą scenę ze swoim udziałem, charyzmą epatuje z ekranu, po prostu dzieli i rządzi.

Rojst w pierwszych dwóch odcinkach odznacza się dobrze skonstruowaną intrygą, doskonałym duetem głównych bohaterów i świetnie wykreowanym klimatem lat 80. To produkcja warta uwagi. Oby więcej takich na naszym polskim rynku.

Sezony

Sezon 1

  1. Episode 1 (19 sierpnia 2018)
  2. Episode 2 (26 sierpnia 2018)
  3. Episode 3 (2 września 2018)
  4. Episode 4 (9 września 2018)
  5. Episode 5 (16 września 2018)

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV