Repertuar kin Nowość Program TV
 

 

 

Ocena recenzenta:
6/10

Thor #01: Gromowładna – recenzja komiksu

Jason Aaron postanowił wstrząsnąć fanami przygód Boga Gromu, pozbawiając go młota i czyniąc niegodnym. Prawdziwym wstrząsem było jednak oddanie Mjolnira w ręce kobiety.

Kontrowersje wokół „zrobienia z Thora kobiety” wybrzmiały i nad Wisłą już jakiś czas temu, bo też polski wydawca, Egmont, zaległości względem Stanów nadrabiał dosyć długo. Polscy fani od dawna więc wiedzieli i rewolucji w Asgardzie, zdążyli już na nią sarkać, teraz zaś otrzymali okazję, by przekonać się, jaki jest sam komiks.

Cóż, nijaki. Jason Aaron, który zwłaszcza w pierwszych dwóch tomach swojej serii o Thorze pokazał, że doskonale rozumie tę postać i potrafi opowiadać niesamowicie zajmujące historie o Bogu Gromów, tu dokonuje spektakularnej wolty… z której niewiele na chwilę obecną wynika. Jasne, to dopiero początek nowej opowieści, niemniej Thor-kobieta na ponad stu stronach komiksu nie robi niczego ciekawego, ot kopie kilka tyłków. Paradoksalnie, kobieta dostała tu rolę typowego męskiego, komiksowego osiłka, który sprawdza się wyłącznie w scenach akcji.

Sama zmiana jeżeli chodzi o to, kto dzierży Mjolnir w założeniu jest bardzo interesująca – nie dość, że ożywia serię, która pod dwóch wybitnych tomach już wielkości nie osiągnęła, to jeszcze daje nam dwoje intrygujących bohaterów: Thora Odinsona, niegodnego, upadłego, okaleczonego i poniżonego boga, oraz Thora-kobietę, czyli kogoś w tym świecie nowego, kto dopiero uczy się swoich mocy. W teorii to świetne połączenie: stary wyga i młoda „kadetka”.

W praktyce jednak zabrakło pomysłu na samą opowieść. Znowu jest Roxxon i Minotaur, wraca Malekith, mamy kilka naprawdę efektownych scen z lodowymi olbrzymami, ale tak poza praniem wielkich niebieskich gości po mordach nie dostajemy nic. No, może w wątku Thora Odinsona, gdzie widzimy jego relacje z matką, Freyą, o ojcem, Odynem.

Poza tym jednak Gromowładna to przede wszystkim zalążki historii. Samo nowe, kobiece oblicze Thora jest intrygujące. Trochę szkoda, że z powodu opóźnień względem Stanów i w Polsce wielu fanów wie, kto kryje się pod maską Gromowładnej. Niemniej trzeba narzekać na Aarona za to, że trochę nie ma ręki do płci pięknej, ponieważ jego Thor-kobieta, oprócz machania młotem, strasznie dużo rozmyśla, trochę niczym nastolatka podenerwowana pierwszym dnie w szkole, jakby niedojrzale, chaotycznie. Mam nadzieję, że szybko się „ogarnie” i dostaniemy pełnoprawną bohaterkę. 

Znasz ten komiks?

Oceń:

0,0

Fakt, Aaron zasłużył na kred zaufania, bo jednak pozostaje jednym z najciekawszych scenarzystów swojego pokolenia. Na chwile obecną przy Gromowładnej trzymają mnie jednak głównie piękne rysunki Russella Dautermana i Jorgego Moliny.

Źródło: fot. Egmont

 

 

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
-

Chilling Adventures of Sabrina: sezon 1…

Chilling Adventures of Sabrina to serial oparty na komiksie pod tym samym tytułem z 2014…

Ocena recenzenta:
7
Adam Siennica
spoilery
-

Arrowverse – pojawi się superbohater z…

Arrowverse w grudniu 2018 roku doczeka się crossovera zatytułowanego Elseworlds. Tam też pojawi się superbohater…

Paweł Krzystyniak
spoilery
-

Red Dead Redemption 2 – mapa…

Red Dead Redemption 2 zaoferuje ogromną mapę, w której pojawią się lokacje znane z poprzedniczki,…

Norbert Zaskórski
-

Nawiedzony dom na wzgórzu – duchy,…

Portal Vulture zaprezentował galerię wszystkich ukrytych duchów w nowym serialu grozy od Netflixa.

Paweł Krzystyniak
PC
-

Wojna Krwi: Wiedźmińskie Opowieści – recenzja…

Nie oczekiwałem po Wojnie Krwi zbyt wiele. Nowa produkcja CD Projekt RED okazała się jedną…

Ocena recenzenta:
8
Norbert Zaskórski
-

Nielegalni: sezon 1, odcinki 1-3 –…

Canal+ nie zwalnia tempa. Po dobrze przyjętym przez widzów Belfrze i intrygującym Kruku prezentuje kolejny…

Ocena recenzenta:
8

Co o tym sądzisz?