Keanu Reeves w MCU? Szef studia Marvel o X-Menach, Venomie, Deadpoolu i przyszłości

Kevin Feige, szef studia Marvel promuje obecnie film Spider-Man: Daleko od domu. W wywiadach zapytano go o przyszłość i choć nie zdradza szczegółów, wyjawił kilka ważnych informacji.

Kevin Feige, szef studia Marvel promuje obecnie film Spider-Man: Daleko od domu. W wywiadach zapytano go o przyszłość i choć nie zdradza szczegółów, wyjawił kilka ważnych informacji.

Keanu Reeves jest obecnie na topie dzięki roli Johna Wicka, powiązaniu z grą Cyberpunk 2077 oraz dobrym odbiorem występu w komedii romantycznej Chyba na pewno ty. Kevin Feige potwierdza, że od lat rozmawiają z aktorem o jego angażu do MCU, ale chcą wspólnie znaleźć odpowiednią postać, która pozwoli wprowadzić go do uniwersum. Porównuje tę kwestię do rozmów z Jakiem Gyllenhaalem, które odbywały się wielokrotnie zanim znaleźli dla niego rolę Mysterio.

Od dawna krążą plotki o tym, że Venom w wykonaniu Toma Hardy'egoo może zostać wprowadzony do MCU. Feige przyznaje, że piłeczka leży po stronie studia Sony. Sam nie wie, jakie mają plany na Venoma, ale sądzi, że połączenie go może nastąpić w przyszłości. Jednak na razie nie podjęto żadnych decyzji.

Feige zdementował plotkę o tym, że Deadpool zadebiutuje w MCU w kolejnym Spider-Manie. Potwierdza jednak, że trwają rozmowy na temat wykorzystania postaci, które studio Marvel uzyskało przez zakup Foxa. W tym właśnie Deadpoola. 

- To jest wczesny okres, ale do tej pory to było naprawdę dobre ćwiczenie. Robimy to w taki sposób, w jaki robimy od lat. Każde spotkanie rozwoju uniwersum zaczyna się od fajnych pomysłów i wówczas zaczynamy myśleć co by było gdyby... Co by było gdybyśmy zrobili tak? Co by było gdybyśmy zrobili inaczej? Co byśmy zrobili, gdybyśmy mieli dostęp do takich postaci? Tak powstał Spider-Man: Homecoming. To dla nas frajda mieć postacie Foxa, ponieważ jeśli wymyślimy świetne co by było gdyby, wówczas naprawdę możemy to zrobić.

Podkreśla, że ważna jest historia, by przedstawienie postaci dobrze pasowało. Czasem pasuje to tak, jak zrobili ze Spider-Manem i Czarną Panterą, czasem postacie dostają solowe filmy. Wszystko zależy od tego, jaką tworzą opowieść i do czego ona ma prowadzić.

Dodał jeszcze w kontekście postaci, że nadal myślą nad tajemniczym Novą. czyli ostatnim członkiem intergalaktycznej policji, która została zniszczona przez Thanosa. 

Szef studia dodał, że jeśli pojadą w tym roku na San Diego Comic-Con oraz D-23 Disneya, nie będzie dla nich problemem podzielić promocję pomiędzy dwie imprezy, bo już tak robili w przeszłości. Obiecuje jednak, że termin ogłoszenia planów na przyszłość MCU jest już naprawdę blisko. Czekają na premierę Spider-Man: Daleko od domu i potem będą odkrywać karty. Wszystko wskazuje na to, że właśnie na Comic-Conie w połowie lipca.

Zapytano go również o film o Czarnej Wdowie. Oficjalnie nie wyjawił żadnych szczegółów. Tworzenie prequela jego zdaniem ma wielkie znaczenie, ponieważ może odpowiadać na pytania, których widzowie jeszcze nie znali i dostarczać wielu nowych informacji, ale jednocześnie może taki film stać na własnych nogach. Dla Feige'ego najlepszym przykładem jest relacja seriali Zadzwoń do Saula z Breaking Bad.

Kurt Angle, legenda wrestlingu, opublikował humorystyczny wpis na Instagramie skierowany do fanów MCU. Potwierdza w nim, że widzi swoje podobieństwo do Thanosa.

Źródło: comicbook.com / zdjęcie główne: Marvel

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV