Reklama
Reklama
Ocena recenzenta:
8/10

Atomic Blonde – recenzja filmu

Świat niedawno pokochał Johna Wicka, a teraz dostaje jeszcze fajniejszego i seksowniejszego zabójcę – Lorraine Broughton.

Mamy rok 1989. Tajna agentka MI6 Lorraine Broughton (Charlize Theron) zostaje wysłana w czasie zimnej wojny do Berlina, aby odnaleźć zaginioną listę podwójnych szpiegów oraz zbadać śmierć jednego z nich. Na miejscu ma jej pomóc David Percival (James McAvoy), agent, który stolicę Niemiec zna jak mało kto.

David Leitch sięgnął po komiks The Coldest City Antony’ego Johnsona i zamienił go w pełen akcji film, w którym trup ściele się gęsto, a główna bohaterka po otrzymaniu ciosów pokrywa się siniakami, a nawet krwawi. Ten były kaskader, a ostatnio wzięty reżyser, wyszedł ze słusznego założenia, że widzowie mają już dość przegadanego kina akcji, gdzie główny bohater z każdej opresji wychodzi bez zadrapania. W Atomic Blonde  starcia pomiędzy bohaterami przypominają bardziej walkę MMA niż filmowy „balet”. Postaci miotają się po pokojach, niszcząc wszystko, co stanie im na drodze. Używają do walki wszystkiego, co wpadnie im w ręce i może przechylić szalę zwycięstwa na ich stronę. Na ekranie panuje totalny chaos, który potrafi widza zahipnotyzować i zachwycić. W tym bałaganie jest sens.

Atomic Blonde ma ciekawą fabułę, która jednak odchodzi w zapomnienie za każdym razem, gdy na ekranie pojawia się Charlize Theron, kobieta, która na ekranie ze swoim wizerunkiem jest w stanie zrobić wszystko. Przekonaliśmy się o tym w Monster, Mad Max: Na drodze gniewu czy Aeon Flux. Wymyślona dla niej choreografia walki  jest przez nią perfekcyjnie wykonywana. Wygląda bardzo realistycznie, a przy tym jest widowiskowa. Mam nawet wrażenie, że reżyser, tworząc tak świetne sceny, trochę zaszkodził reszcie filmu, ponieważ odciągają one uwagę od innych rzeczy w produkcji. Po seansie jedynie, co zostaje widzom w pamięci, to piękna Theron kopiąca tyłki przeciwnikom. Reszta historii gdzieś nam ucieka. Z drugiej strony to dla Charlize wybiera się tę pozycję.

Fabułą zostaje nam podana w formie retrospekcji. Główna bohaterka jest przesłuchiwana przez swoich przełożonych, którzy chcą wiedzieć, co dokładnie wydarzyło się w Berlinie. Sam ten zabieg sugeruje już widzom, że cała opowieść będzie skomplikowana i obfitująca w wiele ciekawych zwrotów akcji. Zwłaszcza że do roli przesłuchujących zatrudnieni zostali Toby Jones i John Goodman (jak zawsze w świetnej formie). Ich podejście przypomina trochę „dobrego i złego glinę” ze starych seriali policyjnych.

Partnerujący głównej bohaterce David, grany przez Jamesa McAvoy’a, nie ma zbyt wielu okazji, by się wykazać widowiskową walką. Nadrabia to jednak charyzmą i poczuciem humoru. Nie jest to może najciekawsza kreacja aktorska Szkota, ale jego fani nie powinni być zawiedzeni.

Reżyser w piękny i wysublimowany sposób zabiera nas w czasy zimnej wojny. Z ekranu czuć klimat Berlina na skraju rewolucji. Lada dzień runie wielki mur dzielący społeczeństwo. Ludzie na ulicach to czują. W klubach toczy się barwne życie, a także nielegalny handel (chociażby amerykańskim alkoholem). Do tego dochodzi jeszcze świetna ścieżka dźwiękowa. Z głośników usłyszymy wielkie przeboje z tej epoki, jak 99 Luftballons Neny, Under Pressure Queen czy Cat People Davida Bowiego.

Atomic Blonde to bardzo przyjemne i świetnie wykonane kino akcji, które próbuje swoją złożoną fabułą odciąć się trochę od Johna Wicka. Moim zdaniem Davidowi Leitchowi wychodzi ten zabieg, a nazywanie jego najnowszej produkcji żeńską wersją hitu z Keano Reevesem jest nieuprawnione.

Źródło: zdjęcie główne: materiały prasowe

Poznaj recenzenta

Dawid Muszyński
Redaktor naczelny naEKRANIE.pl. Dziennikarz filmowy. Publikował między innymi w: Wprost, Rzeczpospolita, Przekrój, Machina, Maxim, PSX Extreme. Fan twórczości Terry’ego Pratchetta. W wolnym czasie, którego za dużo nie mam, gram na PS4, czytam komiksy ze stajni Marvela i DC, a jak nadarzy się okazja to gram w piłkę.

Najlepsze z 24h

Adam Siennica
spoilery
0 -

The Walking Dead: sezon 8, odcinek…

Premiera 8. sezonu The Walking Dead to zarazem setny odcinek w historii serialu. Trudno mówić…

Ocena recenzenta:
6
Piotr Piskozub
0 -

Nigdy nie zgadniecie, jak Chris Hemsworth…

W jednym z ostatnich wywiadów odtwórca roli Thora w Kinowym Uniwersum Marvela, Chris Hemsworth, wyjawił,…

Piotr Piskozub
0 -

Karkołomne wyliczenia: zwiastun Avengers: Infinity War…

Zdaniem użytkowników portalu Reddit pierwszy zwiastun Avengers: Infinity War powinien zadebiutować jeszcze w tym tygodniu.

Piotr Piskozub
0 -

Najlepsze seriale września 2017 – wyniki…

Kolejne serie wracają do ramówki z najnowszymi odsłonami - najwyższa więc pora, aby poznać najlepsze…

Norbert Zaskórski
spoilery
0 -

Marvel’s Inhumans: sezon 1, odcinek 5…

Nowy epizod serialu Marvel's Inhumans prezentuje to, z czym twórcy mają problem od początku, czyli…

Ocena recenzenta:
3
Adam Siennica
0 -

[Tylko u nas] Nowe zdjęcia i…

Dzięki współpracy z Netflixem jako pierwsi w Polsce prezentujemy Wam nowe materiały zapowiadające 2. sezon…

Co o tym sądzisz?