Star Wars 9 - symbolika ostatniej sceny Rey, rzeźby w świątyni Sithów oraz brak czasu na montaż

Do sieci trafiają nowe komentarze o filmie Star Wars 9, czyli Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie. Twórcy poruszają różne interesujące kwestie.

Do sieci trafiają nowe komentarze o filmie Star Wars 9, czyli Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie. Twórcy poruszają różne interesujące kwestie.

UWAGA: TEKST ZAWIERA SPOILERY!

Star Wars 9, czyli Gwiezdne Wojny: Skywalker. Odrodzenie to rzecz pełna niuansów wartych poznania. Scenarzysta Chris Terrio udziela wielu wywiadów, w których komentuje różne decyzje, jakie podjęli razem z J.J. Abramsem w związku z fabularnymi rozwiązaniami filmu.

Dzięki temu poznaliśmy już wiele ciekawostek odnośnie związku z Powrotem Jedi i czynem Anakina, równowadze Mocy i innych rzeczach, o których Wam piszemy od premiery filmu. Poza tym wiele ciekawostek do tej pory publikowanych pochodzi z ilustrowanego przewodnika po filmie.

Star Wars 9 - symbolika sceny Rey

Terrio tłumaczy, że ostatnia scena Rey, w której zakopuje miecze świetlne Luke'a i Lei, to odwołanie do "grzechu" z Zemsty Sithów, czyli do rozdzielenia bliźniąt i ich ukrycia przez Vaderem i Palpatinem. 

- Oczywiście musieli zostać rozdzieleni, aby ich uratować i bez tego trylogia by nie istniała. Bez ich rozdzielenia nie byłoby sześciu filmów. Czuliśmy, że jest to zło, które trzeba naprawić. Dlatego świadomie rozpisaliśmy scenę przykrycia mieczy świetlnych słowami jakby Rey otulała niemowlęta. Widzicie to w trzecim filmie, w którym dzieci są owinięte materiałem i jedno zostaje wysłane na Tatooine, drugie na Alderaan. Dom Lei już nie istnieje, więc pomyśleliśmy sobie: Luke mógłby zabrać Leię do swojego domu, w którym się wychował, do miejsca, gdzie po raz pierwszy zobaczyliśmy Gwiezdne Wojny.

Jego zdaniem zakończenie w momencie, w którym Rey ogłasza, że jest Skywalkerem pomimo braku więzów krwi jest idealnie pasujące. Jest to dla niego moment, w którym Skywalkerowie wygrywają rodzinną sagę. Spec od efektów specjalnych potwierdził, że od zawsze w tej scenie miały pojawić się tylko duchy bliźniąt Jedi.

Skywalker. Odrodzenie - twórcy mieli za mało czasu?

Maryann Brandon, montażystka filmu zdradziła w nowym wywiadzie, że produkcja była strasznie pospieszana i terminarz był napięty. Mieli trzy miesiące mniej czasu na pracę, niż przy Przebudzeniu Mocy, a przez to też brakowało czasu na spokojny montaż. Brandon tłumaczy, że musiała montować filmy w locie na planie w specjalnym namiocie, do którego pomiędzy ujęciami przychodził reżyser i z nią pracował. Wspomina, że w końcowym etapie produkcji szefowa Lucasfilmu Kathleen Kennedy naciskała, by Abrams spędzał więcej czasu w montażowni, ale Brandon wiedziała, że nie jest to możliwe, ponieważ mieli tak bardzo napięty terminarz i Abrams był wykończony po godzinach dniach zdjęciowego. Disney jako dystrybutor nie zgodził się opóźnić premiery.

Brandon przyznaje również, że Star Wars 9 jest przepełniony fanserwisem i jej zdaniem zrobione to dobrze, bo w innym wypadku fani narzekaliby na brak określonych odwołań i decyzji.

Pojawia się też sprzeczność ze słowami montażystki. Swego czasu mówiła, że nakręcili więcej scen z Palpatinem, w których wyjaśniali genezę jego powrotu. Uznali jednak, że to jest niepotrzebne i je wycięli. Neal Scanlan, spec od efektów specjalnych twierdzi jednak, że według jego wiedzy nie ma żadnej alternatywnej wersji historii Palpatine'a. Jego zdaniem wszystko, co nakręcono zobaczyliśmy na ekranie. Możemy jednak uznać, że montażystka mając dostęp do każdego ujęcia nagranego na planie wie lepiej.

Świątynia Sithów na Exogol. Co to za rzeźby?

W scenach na Exogol w świątyni Sithów widzimy w tle rzeźby jakichś postaci, ale trudno było wywnioskować, o kogo dokładnie chodzi. Fani przeanalizowali sytuację i mamy odpowiedź: jest to nawiązania do Trylogii Prequeli, ponieważ te rzeźby przedstawiają filozofów Dwartiich i takie same Palpatine miał w swoim biurze kanclerza w czasach Republiki. Dwartii byli pradawnymi filozofami i osobami odpowiedzialnymi za ukształtowanie Republiki, którzy w starym kanonie również maczali palce w Ciemnej Stronie Mocy i zainspirowali Sithów. To oznacza że Exogol jest bardzo starym miejscem. 

The Statues we see on Exegol are the Four Sages of Dwartii, the ancient founders/philosophers of the Old Republic who were said to be familiar with the Dark Side, and may have even inspired the Sith. This makes Exegol's ruins very, very old, possibly as old as Ahch-To. from r/starwarsspeculation

Źródło: comicbook.com, thehollywoodreporter, yahoo / zdjęcie główne; materiały prasowe

Co o tym sądzisz?

Porównywarka VOD Nowość Repertuar kin Program TV